Korea Płn. znów straszy atomem

Korea Płn. znów straszy atomem
PAP/EPA

Komunistyczne władze poinformowały, że cała infrastruktura atomowa została "zreorganizowana, zmieniona i przestrojona, dzięki czemu może działać z pełną mocą".

 

"Cała infrastruktura Jongbjon w tym zakład wzbogacania uranu i 5-megawatowy reaktor zostały przeprogramowane i rozpoczęły normalną pracę" - powiedział północnokoreańskiej agencji KCNA dyrektor państwowego instytutu energii atomowej. Dodał, że działania władz są wynikiem amerykańskiej "wrogiej polityki" w stosunku do Pjongjangu i gróźb padających ze strony Waszyngtonu.

 

"Jeżeli Stany Zjednoczone i inne wrogie siły będą nadal prowadzić swoją agresywną politykę w stosunku do Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, nasz kraj będzie gotowy do poradzenia sobie z zagrożeniem za pomocą broni nuklearnej" - podkreślił przedstawiciel władz.

 

Wznowienie pełnej zdolności reaktora w Jongbjon ma zdaniem komunistycznego reżimu pomóc właśnie w zwiększeniu potencjału broni nuklearnej państwa.

 

Agencja Kyodo zwraca uwagę, że ostatnia demonstracja siły może mieć związek ze zbliżającymi się obchodami 70-lecia założenia rządzącej Partii Pracy Korei. Rocznica przypada 10 października i jest uważana za najważniejsze tegoroczne wydarzenie w komunistycznym państwie.

 

Reaktor w Jongbjon wyłączono w 2007 roku w ramach międzynarodowego programu "rozbrojenie za żywność", który obecnie znajduje się w impasie. Jego ponowne włączenie Korea Północna zapowiedziała w kwietniu 2013 roku, w okresie wzrostu napięcia po przeprowadzeniu przez Pjongjang w lutym trzeciej próby nuklearnej. W listopadzie tego samego roku służby wywiadowcze Korei Południowej ostrzegały, że już w sierpniu wznowiono prace reaktora; nie ujawniono źródła tej informacji.

 

Wcześniej Pjongjang ogłosił, że państwowa agencja kosmiczna przygotowuje start rakiety dalekiego zasięgu oraz wprowadzenie na orbitę okołoziemską sztucznych satelitów. (PAP)