Czarne chmury nad Piechocińskim. Niesiołowski: Jest człowiekiem podłym i głupim

- Jest niepoważnym człowiekiem, podłym i głupim. Te słowa Stefana Niesiołowskiego nie dotyczą polityka PiS-u Dotyczą wicepremiera i ministra gospodarki w rządzie PO i PSL-u.
 
Janusz Piechociński podpadł parlamentarzyście za wypowiedź podczas ostatniego kongresu Ludowców. - Porównanie mnie do Macierewicza jest chamstwem i eliminuje Piechocińskiego z polityki. Jeżeli on nie dostrzega różnicy, to on się nie nadaje nie tylko na to stanowisko, które pełni, ale w ogóle powinien odejść z polityki - mówił Niesiołowski.
 
Prezes PSL-u nie rozumie tej krytyki. - Stefan Niesiołowski tak jak Antoni Macierewicz jest krwistym politykiem o dużym temperamencie i dużej rozpiętości języka - powiedział polityk.
 
Z awantury między koalicjantami cieszy się PiS. - Jeżeli w koalicji już są takie stosunki, że tam jest wojna na noże i krew się leje wiadrami, to zdaje się, że trzeba skończyć tę kompromitację dla Polski - powiedział Marek Suski.
 
Ale wściekłość posła PO, to niejedyny kłopot wicepremiera. Jeden z tygodników doniósł, że jego nazwisko pojawia się w materiałach prokuratury dotyczących ustawiania konkursów w Najwyższej Izbie Kontroli. - Te fragmenty uzasadnienia prokuratury rzucają negatywne światło na pana premiera Piechocińskiego będą przedmiotem dalszych ustaleń prokuratorów. Nie można wykluczyć, że również będzie wniosek o uchylenie immunitetu i postawienie zarzutów Piechocińskiemu - mówił Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski.
 
Prokuratorzy analizują bowiem rozmowę - wtedy - przyszłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofa Kwiatkowskiego i szefa klubu parlamentarnego Jana Burego. Omawiają kandydaturę na wiceszefa NIK-u. - Dzisiaj miałem spotkanie z naszym kandydatem, także wczoraj był u nas premier Piechociński, Krzysiu naprawdę może być ciekawie , także w bastionie PiS-u może być różnie jeszcze wiesz - mówił Bury. - A posłuchaj, żebyś wiedział Piechociński jak był na imieninach, no to mi powiedział, że to jest uzgodnione, że będzie chciał, żeby został Cichosz - odpowiedział Kwiatkowski.
 
- Jest wydruk z tego dnia z imienin szefa NIK-u 25 lipca, nie byłem na żadnych imieninach - zapewniał Piechociński.
 
Wicepremier przekonuje też, że wiceszefowie NIK-u są wybierani z różnych środowisk politycznych. Swojego przedstawiciela ma na przykład lewica.
 
Opozycja widzi jednak w PSL-u partię, gdzie ręka rękę myje. Dlatego Piechociński nie mógł usunąć z jedynki na liście wyborczego Burego podejrzewanego o ustawianie konkursów w NIK-u. - Nie na próżno mówi się, że PSL to formacja, która opiera się na kolesiostwie - powiedział Stanisław Wziątek z SLD
 
Ale Ludowcy sugerują, że krytyczne publikacje na ich temat mogą być inspirowane przez służby specjalne. - Może lepiej, że przyjmiemy trochę uchodźców, bo służby będą musiały się zająć sprawdzaniem kto jest terrorystą, a nie podsłuchiwać premiera, czy ministrów - powiedział Stanisław Żelichowski.
 
Jedno jest pewne, PSL nie ma ostatnio dobrej passy. Partia balansuje na granicy progu wyborczego, a jedną z kandydatek do Senatu zatrzymało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Małgorzata S. jest podejrzana o przyjęcie 3,5 tysiąca złotych łapówki.