Kopacz o Muzeum Katyńskim: Na to muzeum czekały pokolenia Polaków

Kopacz o Muzeum Katyńskim: Na to muzeum czekały pokolenia Polaków
Fot: PAP/Rafał Guz
- Otwieramy dziś muzeum, na które czekały pokolenia Polaków. Muzeum, które upamiętni zbrodnię, dokonaną na narodzie polskim przez sowiecki totalitaryzm. Pokolenia Polaków czekały na prawdę o Katyniu. Czekały na godne upamiętnienie tej wielkiej narodowej ofiary - powiedziała premier.
 
- Oddajemy hołd tym, którzy zginęli zabici zdradzieckim strzałem w potylicę, ale oddajemy też hołd tym wszystkim, którzy pamięć o Katyniu przenieśli przez lata komunistycznego kłamstwa. Warto zadać sobie pytanie: co było powodem, że po agresji Związku Sowieckiego na Polskę właśnie ci ludzie musieli zapłacić życiem? Odpowiedź na to pytanie jest prosta - zapłacili życiem za służbę Rzeczypospolitej; za to, że niezależnie od poglądów, wyznania, regionu z którego pochodzili, w swoim sercu mieli wyrytą tę najważniejszą wartość: służbę Polsce - podkreśliła.
 
Jak podkreśliła, Katyń jest ilustracją tezy, którą umieścili na swoich sztandarach bohaterscy lotnicy, podczas II wojny światowej. Ta teza brzmi: miłość żąda ofiary. Od ofiar Katynia miłość zażądała największej ofiary, ofiary życia.
 
Premier zaznaczyła, że w XXI wieku patriotyzm, choć nie wymaga ofiary z życia, wiąż wymaga od obywateli ofiary. Ta ofiara to rzetelna praca, obowiązkowość, przestrzeganie prawa, osobista uczciwość, a także po prostu miłość bliźniego.
 
- Nie można mówić, że kocha się Polskę, jeśli nie kocha się Polaków. Jeśli w rodaku widzi się wroga, chce się go zniszczyć i upokorzyć. Nie ma miłości do Polski bez miłości do Polaków. Nasz nowoczesny patriotyzm, który budujemy na pamięci o przeszłości, mówi o nas, że jesteśmy wspólnotą otwartą na każdego, kto chce być Polakiem. Jesteśmy wspólnotą przyjaźni i miłości. Swój dług wobec ofiar Katynia spełnimy, budując nową Polskę w XXI wieku, wspólnotę sukcesu. Zbudujemy kraj, o którym będzie można powiedzieć, że jest to najlepszy kraj na świecie, bo taka jest Polska, bo tacy są Polacy - przekonywała Kopacz.
(PAP)