Rosyjscy żołnierze skarżą się na służbę w Syrii. Kreml wciąż zaprzecza, że tam w ogóle są

Według rosyjskiego portalu, operacja prowadzona jest między innymi z portu w Noworosyjsku nad Morzem Czarnym. Portal gazeta.ru twierdzi, że niektórzy żołnierze skarżą się kremlowskiej Radzie do Spraw Praw Człowieka na nielegalne przerzucanie ich za granicę. Ministerstwo Obrony zaprzecza tym informacjom tłumacząc, że wszystkie operacje odbywają się w granicach rosyjskich okręgów wojskowych.