Kilometrówki Małgorzaty Gosiewskiej. 100 tysięcy na przejazdy

Małgorzata Gosiewska trafiła pod lupe prokuratury. Śledczy sprawdzają czy posłanka nie popełniła przestępstwa w rozliczniu kosztów prowadzenia biura. Chodzi o pieniądze m.in na paliwo i telefony komórkowe.

 

Zdaniem Newsweeka pierwsza żona tragicznie zmarłego Przemysława Gosiewskiego miała dać telefon synowi. Rachunki opiewały na kwotę kilkutysięcy złotych.

 

Telefony to nie wszystko. Jak wynika z faktur, które posiada prokuratura. Gosiewska miała na koszt Sejmu wynajmować samochody na lotniskach w Przemyślu, gdzie mieszka jej syn i w Gdańsku jak była z wizytą u matki

Sama zainteresowana odpiera zarzuty. W rozmowie z Faktem Gosiewska twierdzi, że te oskarżenia to nagonka na nią związana z kampanią polityczną.