Papież Franciszek przybył z pierwszą w życiu wizytą do USA

Papież Franciszek przybył z pierwszą w życiu wizytą do USA
EPA/MICHAEL REYNOLDS

To pierwsza wizyta Franciszka w USA, nie tylko od początku jego pontyfikatu, ale w ogóle w życiu. Samolot papieski przyleciał do Waszyngtonu bezpośrednio z Kuby, gdzie Franciszek spędził cztery dni.

 

W środę pierwszym punktem trwającej w sumie sześć dni wizyty w USA będą rozmowy w cztery oczy z prezydentem Obamą. Oczekuje się, że na ceremonię powitania papieża w ogrodach Białego Domu przybędzie kilkanaście tysięcy osób. Następnie papież spotka się z amerykańskimi biskupami oraz odprawi mszę kanonizacyjną w bazylice narodowego sanktuarium Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie, w trakcie której ogłosi świętym hiszpańskiego franciszkanina i misjonarza Junipera Serrę.

 

W czwartek, jako pierwszy papież w historii, Franciszek wygłosi przemówienie w Kongresie USA. Dzień później przemówi w nowojorskiej siedzibie ONZ na forum Zgromadzenia Ogólnego. A z Nowego Jorku uda się 26 września do Filadelfii, gdzie weźmie udział w Światowym Spotkaniu Rodzin.

 

Katolicy stanowią około jednej piątej amerykańskiego społeczeństwa, ale Franciszek, jak pokazują sondaże, cieszy się sympatią większości społeczeństwa, niezależnie od wyznawanej wiary. Jego wizyta w USA wywołuje bardzo duże zainteresowanie miejscowych mediów. Oczekuje się, że papież wezwie Amerykanów do większych wysiłków w walce z biedą i nierównościami społecznymi, zaangażowania na rzecz ochrony środowiska oraz do większej solidarności z imigrantami.

 

Wizyta papieża wymagała podjęcia nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa we wszystkich trzech miastach, które odwiedzi. W stolicy USA podjęte środki bezpieczeństwa porównuje się do tych, które towarzyszą zaprzysiężeniu prezydenta USA. W Nowym Jorku, gdzie na sesji ONZ oprócz papieża przebywać będzie ponad 170 przywódców z całego świata, wyzwania dotyczące bezpieczeństwa mają charakter bezprecedensowy. Do ochrony zmobilizowano pięć tysięcy funkcjonariuszy wyposażonych m.in. w detektory do wykrywania materiałów wybuchowych i radioaktywnych. W pogotowiu znajdą się specjalne jednostki pływające i statki powietrzne. Na czas wizyty zabronione są przeloty dronów.

 

(PAP)