Prezydent udaje się do Nowego Jorku: w planach sesja ZO NZ, spotkania dwustronne i z Polonią

Prezydent udaje się do Nowego Jorku: w planach sesja ZO NZ, spotkania dwustronne i z Polonią
Prezydent wylatuje do Stanów Zjednoczonych w sobotę. Razem z Andrzejem Dudą do Nowego Jorku udaje się szef MSZ Grzegorz Schetyna.
 
Prezydent w trakcie wizyty ma wesprzeć kandydaturę Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa w latach 2018-19.
 
"To będzie bardzo intensywny pobyt, który będzie także początkiem zaangażowania prezydenta w kampanię na rzecz członkostwa Polski w Radzie Bezpieczeństwa. Celem wizyty jest silniejsze zaangażowanie Polski w systemie Narodów Zjednoczonych" - zapowiedział w piątek prezydencki minister Krzysztof Szczerski.
 
Wizytę w Nowym Jorku Andrzej Duda rozpocznie w niedzielę lokalnego czasu od oddania hołdu ofiarom zamachu na World Trade Center 11 września 2001 roku. Odwiedzi Ground Zero - miejsce, w którym stały gmachy WTC.
 
Tego dnia prezydent odwiedzi też dzielnicę Greenpoint - drugie po Chicago największe skupisko Polaków w Stanach Zjednoczonych. Andrzej Duda weźmie udział we mszy w kościele pw. Św. Stanisława Kostki, spotka się też z Polonią.
 
Po południu spotka się z sekretarzem generalnym Narodów Zjednoczonych Ban Ki Munem w siedzibie ONZ. Na wieczór zaplanowane jest wystąpienie Andrzeja Dudy w ramach szczytu ONZ dot. agendy rozwojowej po 2015.
 
W poniedziałek rano lokalnego czasu prezydent zabierze głos w Debacie Generalnej 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. "Andrzej Duda wystąpi jako trzeci mówca, bezpośrednio po Baracku Obamie, przed prezydentem Chin i prezydentem Rosji, w czasie wystąpień inaugurujących sesję ONZ. Politycznym przesłaniem jest wzmocnienie polskiej obecności w systemie Narodów Zjednoczonych. To wystąpienie w prestiżowym momencie sesji jest ważnym sygnałem" - podkreślił Szczerski.
 
"Wystąpienie będzie miało jedno, fundamentalne przesłanie: pokój i prawo. Pokój przez prawo i dzięki prawu. To motyw przewodni naszej kampanii na rzecz członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa. Chcemy być państwem, które będzie bardzo silnie akcentowało potrzebę przywrócenia ładu międzynarodowego opartego o przestrzeganie prawa międzynarodowego" - zaznaczył prezydencki minister.
 
Szczerski podkreślił, że decyzja, kto wejdzie do RB, zapadnie w 2017 roku.
 
Podczas wizyty zaplanowane są rozmowy dwustronne prezydenta Dudy z prezydent Chile, królem Jordanii, prezydentami Ukrainy, Kazachstanu, Węgier, Senegalu i premierem Nowej Zelandii. "Tym samym prezydent odbędzie serię rozmów dwustronnych z przedstawicielami istotnych krajów każdego z kontynentów" - podkreślił Szczerski.
 
"Pan prezydent będzie też uczestniczył w trzech dużych konferencjach wielostronnych, w tym w dwóch okrągłych stołach, którym będzie przewodzić prezydent Barack Obama. Jeden okrągły stół ma dotyczyć misji pokojowych, drugi walki z terroryzmem i Państwem Islamskim. W tych spotkaniach prezydentowi będzie towarzyszył szef BBN Paweł Soloch" - zapowiedział Szczerski.
 
We wtorek lokalnego czasu Andrzej Duda weźmie udział w spotkaniu grupy Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne. Wezmą w nim udział również przywódcy Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Litwy, Łotwy, Estonii, Węgier, Rumunii, Słowacji, Słowenii. "To spotkanie będzie miało istotne znaczenie jako nowy rodzaj spotkań środkowoeuropejskich. Inaugurujemy tę grupę" - zaznaczył Szczerski.
 
"Zapowiadam jeszcze jedno ważne znaczenie o niezwykle istotnym znaczeniu dla bezpieczeństwa Polski i polskiej polityki zagranicznej, o którym poinformujemy po tym, jak się odbędzie" - dodał. Nie chciał ujawnić, czy prezydent spotka się z prezydentem Barackiem Obamą.
 
Szczerski zapytany, czy było rozważane, żeby Andrzej Duda udał się wcześniej do Stanów Zjednoczonych, tak, aby uczestniczyć w forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ, na którym wystąpi papież Franciszek odpowiedział, że prezydent otrzymał zaproszenie od Ojca Świętego do złożenia wizyty w Watykanie; nie chciał podać daty audiencji.
 
W skład RB ONZ wchodzi 15 państw, w tym pięciu stałych członków (USA, Francja, Wielka Brytania, Chiny oraz Rosja). Pozostali wybierani są na dwuletnią kadencję, po pięć państw każdego roku. Niestałych członków RB ONZ wybiera się zgodnie z tzw. kluczem regionalnym. Według niego zawsze pięć miejsc przypada państwom z Afryki oraz Azji, dwa – z Ameryki Łacińskiej, jedno – z Europy Wschodniej oraz dwa miejsca – z Europy Zachodniej. Państwa ubiegające się o zasiadanie w RB muszą uzyskać poparcie większości wszystkich członków ONZ. W przypadku, gdy z danej grupy regionalnej startuje dwóch konkurentów, tak jak w przypadku Polski i Bułgarii, wygrywa ten, kto uzyska więcej głosów.
 
Jak informowali przedstawiciele MSZ przy okazji ubiegłorocznego Zgromadzenia Ogólnego RB ONZ Polska prowadzi proces lobbowania, promując swą kandydaturę "pod trzema hasłami". Pierwsze to zasada dobrego rządzenia, promująca doświadczenia Polski w transformacji ustrojowej, ale też udział kobiet w życiu publicznym. Drugie hasło to zapobieganie konfliktom. Tu priorytetem jest wzmocnienie działań prewencyjnych w zakresie utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Trzecie hasło to reforma ONZ. (PAP)