Prezydent Duda spotkał się z Obamą, Poroszenką i długo rozmawiał z królem Jordanii

Z prezydentem USA Andrzej Duda miał w poniedziałek okazję rozmawiać trzy razy. „Były dwie krótkie rozmowy. Jedna – kuluarowa po wystąpieniu prezydenta Obamy, a przed wystąpieniem prezydenta Dudy. To była krótka wymiana zdań. Później długa, półtoragodzinna rozmowa, która realizowana była podczas lunchu, wydanego przez sekretarza generalnego ONZ” – powiedział Szczerski.

 

„Panowie siedzieli obok siebie. Mamy satysfakcję, że prezydent Andrzej Duda był gościem stołu numer 1, którego bezpośrednim gospodarzem był sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, przy którym zasiadała grupa bardzo wpływowych osób współczesnej światowej polityki” – dodał.

 

Duda uczestniczył też w kolacji wydawanej przez prezydenta USA. „Rozmowy z prezydentem Obamą to dyskusja o bezpieczeństwie, zwłaszcza w perspektywie przyszłorocznego szczytu NATO w Warszawie i jego przygotowań, tego co powinno się wydarzyć, żeby zakończył się sukcesem, Ukraina, polityka wschodnia, sankcje wobec Rosji, dyskusja, że tylko dyplomacja oparta na prawie międzynarodowym jest szansą, żeby wyjść z kryzysu” – poinformował Szczerski.

 

„To były poważne i ważne rozmowy, które posunęły znacznie naprzód całą politykę, którą realizuje prezydent Duda, i która ma wzmocnić bezpieczeństwo Polski” – ocenił minister.

 

Prezydent Duda w Nowym Jorku spotkał się po raz pierwszy z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką. Wcześniej miał okazję rozmawiać z nim tylko przez telefon. „Była dyskusja o roli Polski i Grupy Wyszehradzkiej w zaprowadzeniu pokoju w perspektywie długoterminowej na Ukrainie” – poinformował Szczerski.

 

Andrzej Duda spotkał się też z królem Jordanii. „Była to bardzo ważna, długa rozmowa na temat bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, walce z Państwem Islamskim” – podkreślił Szczerski.

 

Prezydent rozmawiał również z prezydentami Kazachstanu i Czech, Narsułtanem Nazarbajewem i Miloszem Zemanem.

Andrzej Duda spotkał się z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. Szczerski nie mówił o jej szczegółach. „Miała charakter, rzekłbym, przyjacielski” – powiedział.

 

Szczerski poinformował też, że „był uścisk dłoni” z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Dziennikarzy dopytywali, jaki to był uścisk. „Między mężczyznami uścisk dłoni bardzo wiele znaczy. To był męski uścisk dłoni” – odparł Szczerski.

Z Nowego Jorku Tomasz Grodecki (PAP)