"Świecka szkoła" ma już 100 tys. podpisów

Świecka szkoła ma już 100 tys. podpisów
PAP

"Zebraliśmy 100 tysięcy podpisów" - poinformował we wtorek na briefingu jeden z inicjatorów akcji, redaktor naczelny magazynu "Liberte" Leszek Jażdzewski. Jak dodał, podpisy muszą być teraz zweryfikowane. "5 października złożymy podpisy w Kancelarii Sejmu. Kontaktowaliśmy się z marszałek Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską, chcemy się z nią spotkać. Jeśli się nie uda, to projekt złożymy w biurze podawczym" - zapowiedział Jażdżewski.

 

Według organizatorów akcji lekcje religii w szkole kosztują obywateli 1 miliard 350 milionów złotych, dlatego proponują, by za te środki opłacić uczniom np. dodatkowe lekcje języków obcych czy stworzyć nowe pracownie informatyczne w szkołach. "Ludzie nie mają nic przeciwko religii. Zależy im tylko na tym, by nie była finansowana ze wspólnego budżetu. Polacy są bardziej otwarci niż Episkopat i politycy, którzy ich reprezentują. Mają jednak problem z pazernością Kościoła" - podkreślił Jażdżewski.

 

"My chcemy, by religia zamiast przedmiotu obowiązkowego, z którego ocena jest na świadectwie i na który chodzi się pod presją, stała się przedmiotem dodatkowym" - podkreśliła jedna z uczestniczek akcji Bożena Przyłuska.

 

Organizatorzy zapowiedzieli, że będą wysyłać wiadomości do komitetów wyborczych, pytać polityków podczas kampanii wyborczej o ich stosunek do akcji i zachęcać, by oni również złożyli podpisy pod inicjatywą.

 

Zbiórka podpisów rozpoczęła się w połowie sierpnia. Projekt poparli m.in. prezydent Słupska Robert Biedroń, były mistrz świata w boksie Dariusz Michalczewski, profesor Jerzy Vetulani, dziennikarka Eliza Michalik, pisarka Manuela Gretkowska, dyrektor Teatru Polskiego w Poznaniu Maciej Nowak, a także politycy m.in. Ryszard Kalisz, Janusz Palikot, Barbara Nowacka, Jan Hartman. (PAP)