OBWE: broń ciężka wciąż na linii walk w Donbasie

OBWE: broń ciężka wciąż na linii walk w Donbasie
fot. PAP/EPA

„Broń ciężka na razie pozostaje na linii walk” – powiedział Sajdik, cytowany przez agencję Interfax. Dodał, że podgrupa ds. bezpieczeństwa zgodziła się przygotować nowe propozycje w sprawie wycofania tej broni, a także nadzorowania i weryfikacji tego procesu.

 

W poniedziałek ukraińskie siły rządowe i ich przeciwnicy rozpoczęli wycofywanie z linii walk w obwodzie ługańskim uzbrojenia o kalibrze poniżej 100 mm. W następnej kolejności broń zacznie być wycofywana w obwodzie donieckim. Celem tych działań jest utworzenie w Donbasie 30-kilometrowej strefy buforowej.

 

Według przedstawiciela OBWE w najbliższym czasie można oczekiwać postępów, jeśli chodzi o zwolnienie bezprawnie przetrzymywanych osób pojmanych w strefie konfliktu. „Na posiedzeniu grupy roboczej ds. humanitarnych doszło do konstruktywnego omówienia kwestii zwolnienia ostatnich osób bezprawnie przetrzymywanych w związku z konfliktem. Można stwierdzić ogromną gotowość stron do osiągnięcia postępów w tym kierunku. Jest nadzieja, że wkrótce dojdzie do dalszych zwolnień” – powiedział.

 

Sajdik potwierdził też, że samozwańcze republiki - doniecka i ługańska - na wschodzie Ukrainy poinformowały o przeniesieniu terminu wyborów władz lokalnych. Nie powiedział jednak, jaki nowy termin się proponuje.

 

Prorosyjscy separatyści we wschodniej Ukrainie w wydanym we wtorek oświadczeniu poinformowali, że odkładają wybory samorządowe w tzw. republikach na przyszły rok. Władze ukraińskie i Zachód występowały przeciwko wyborom w dwóch nieuznawanych republikach twierdząc, że mogą się one odbyć jedynie w zgodzie z prawem Ukrainy i pod nadzorem organizacji międzynarodowych, w tym OBWE.

 

Sajdik powiedział, że podgrupa ds. bezpieczeństwa kontynuowała we wtorek omawianie kwestii przywrócenia w regionie takiej infrastruktury jak wodociągi, a także dostaw energii elektrycznej oraz wypłat emerytur. Następne posiedzenie grupy kontaktowej ma się odbyć za dwa tygodnie w Mińsku – dodał przedstawiciel OBWE.

 

(PAP)