Bialy Dom "poprawia" strategię walki z Państwem Islamskim

Bialy Dom poprawia strategię walki z Państwem Islamskim

"Wyciągamy wnioski z naszej dotychczasowej pracy i poprawiamy naszą strategię" - ogłosił zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Ben Rhodes podczas telekonferencji w piątek.

 

Jak wyjaśnili towarzyszący mu przedstawiciele Białego Domu, USA wstrzymają szkolenia rebeliantów prowadzone przez Pentagon w obecnej formie, ale jednocześnie chcą "dostarczać więcej sprzętu wojskowego" szerszej niż dotychczas grupie organizacji rebelianckich już walczących w Syrii z dżihadystami z Państwa Islamskiego, "by były bardziej skuteczne".

 

Jak wyjaśniono, USA ograniczą dotychczasową skrupulatną lustrację, jakiej byli poddawani wszyscy wspierani rebelianci, "do liderów już walczących jednostek". USA będzie im dostarczać "pakiety ze sprzętem wojskowym", które oni następnie rozdysponują wśród swoich ludzi.

 

Ta dodatkowa pomoc wojskowa ma dotyczyć m.in. już wspieranych przez USA sił kurdyjskich, które odniosły w ostatnich miesiącach znaczne postępy w walce z IS w północno-wschodniej Syrii. Ale Biały Dom zapewnił, że będzie szukał także innych grup, które chciałby zbroić, w tym skupionych w Syryjskiej Arabskiej Koalicji (Syrian Arab Coalition), z nadzieją, że będą oni walczyć z IS u boku sił kurdyjskich.

 

Zmiana strategii oznacza, że Pentagon po raz pierwszy będzie zbroić rebeliantów bezpośrednio walczących w Syrii, poza tymi, którzy przeszli szkolenia m.in. w Turcji. (PAP)