Irański generał zginął podczas misji w syryjskiej prowincji Aleppo

Irański generał zginął podczas misji w syryjskiej prowincji Aleppo

Informację o śmierci Hamdaniego potwierdziła także w swoim komunikacie irańska Gwardia Rewolucyjna, z której ramienia ten wysoki rangą dowódca pełnił funkcję doradcy armii syryjskiej.

 

Zdaniem przedstawicieli Gwardii generał został zamordowany przez terrorystów z Państwa Islamskiego (IS). Jednak wspierana przez Zachód walcząca z reżimem prezydenta Baszara el-Asada Wolna Armia Syryjska (WAS) poinformowała na Twitterze, że Hamdani zginął "z rąk rewolucjonistów w Aleppo".

 

Według WAS Hamdani jest jednym z najważniejszych Irańczyków zabitych na terytorium Syrii od 2011 roku, gdy rozpoczął się konflikt między siłami reżimu Asada a rebeliantami. W komunikacie Gwardii Rewolucyjnej czytamy z kolei, że zabity w czwartek Hamdani "odegrał istotną rolę we wzmocnieniu frontu oporu przeciwko terrorystom".

 

Iran zaprzecza, jakoby miał wysyłać swoje siły zbrojne do Syrii, ale potwierdza, że irańscy wojskowi doradzali siłom Asada w ich walce z "ugrupowaniami terrorystycznymi". Hamdani był weteranem iracko-irańskiej wojny z lat 1980-1988, a w 2005 roku został mianowany zastępcą dowódcy Gwardii Rewolucyjnej.

 

Teheran należy, wraz z Moskwą, do głównych sojuszników reżimu Asada w Syrii; w konflikcie z rebeliantami i dżihadystami Iran i Rosja wsparły Asada finansowo i militarnie. Iran odegrał także istotną rolę w przekonaniu Rosji do prowadzenia działań zbrojnych na terytorium Syrii. 30 września Rosja rozpoczęła bombardowania, twierdząc, że ich celem są dżihadyści z IS. Jednak rosyjskie samoloty atakowały także pozycje wspieranych przez Zachód sił rebelianckich walczących z reżimem w Damaszku.

 

(PAP)