Barack Obama ostrzega... Kanyego Westa

Niedawno amerykański raper Kanye West zaskoczył Amerykę, gdy ogłosił, że za 5 lat powalczy o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zapowiedź nie pozostała bez odzewu ze strony prezydenta urzędującego obecnie. 
 
- Jest taki facet, który mówi o rozpoczęciu kariery politycznej. Może o nim słyszeliście - Kanye myśli o kandydowaniu na spikera parlamentu. Dziwniej być nie mogło - powiedział prezydent.
 
Obama, nie do końca poważnie, udzielił przyszłemu kandydatowi kilku politycznych rad i nawiązał do tytułu jego najbardziej znanej płyty. - Po pierwsze, będziesz musiał spędzać dużo czasu z ludźmi, którzy zachowują się, jakby byli w reality show. Po drugie nie możesz mówić, że masz mroczną fantazję. W polityce nazywamy to komunikatem nie po linii. Wielu ludzi straciłoby za coś takiego stołki. 
 
Wydaje się jednak, że Barack Obama wcale nie przekreśla szans rapera na prezydenturę. - Czy naprawdę wydaje ci się, że ten kraj wybrałby czarnego prezydenta z południa Chicago i jeszcze z takim dziwnym imieniem? To szaleństwo!
 
Kanye West jest jednym z najbardziej znanych muzyków w Stanach Zjednoczonych. Gorąco komenotwane sa nie tylko jego płyty, ale i słowa. Raper porównywał się między innymi do Michała Anioła, Picassa i budowniczych piramid.