Będziemy świadkami zemsty za Smoleńsk? Kaczyński o 10 kwietnia 2016

To prawdopodobnie ostatnia miesięcznica katastrofy smoleńskiej z takim śpiewem. Kolejna odbędzie się po wyborach parlamentarnych.
 
Wyborach, które najprawdopodobniej wygra Prawo i Sprawiedliwość. Zapewne dlatego prezes tej partii podzielił się konkretnymi oczekiwaniami odnośnie 10 kwietnia 2016 roku. - Sprawy dla których tutaj się spotykamy, dla których tutaj przychodzimy będą już na dobrej drodze. Sprawa prawdy i sprawa właściwego upamiętnienia tych, którzy zginęli - mówił Jarosław Kaczyński.
 
Kandydatka PiS-u na premiera już zadeklarowała, że zrobi wszystko, aby spełnić oczekiwania prezesa i Polaków, którzy chcą pełnego wyjaśnienia tragedii. - Wierzę w to głęboko i mam nadzieję, że rzeczywiście nadejdzie już niebawem ten czas, kiedy wreszcie katastrofa smoleńska zostanie wyjaśniona - mówiła Beata Szydło.
  
Do tej pory Jarosław Kaczyński zapewniał, że ewentualne rządy jego partii nie oznaczają rozliczeń, ale zajmowanie się prawdziwymi problemami Polaków. Ale po słowach, które padły na ostatniej miesięcznicy Platforma Obywatelska wątpi w te zapowiedzi. Obawia się, że byłe najważniejsze osoby w państwie wylądują za kratkami. - Gdyby wygrał PiS będziemy mieli do czynienia z rozliczeniem, gdzie jednoosobowo będą wydawane wyroki i konsekwencje wyciągane wobec osób, które według niezależnej prokuratury są po prostu niewinne - powiedziała Joanna Mucha.
 
Dlatego konkurenci PiS-u nie mają wątpliwości. Sprawa Smoleńska będzie jedną z pierwszych, którą zajmie się nowy rząd. - Dzisiaj o tym się nie mówi, ale będzie komisja specjalna, która może będzie miała kompetencje zamykania w więzieniu, a może publicznego linczowania - powiedział Krzysztof Gawkowski ze Zjednoczonej Lewicy. - Ja lubię te wypowiedzi Pana Kaczyńskiego. Czeka nas prawda, wszyscy wiedzą o co chodzi, oczywista oczywistość, a ja nie wiem o co mu chodzi - dodał Ryszard Petru.
 
Ale PiS zaprzecza jakoby miała powstać speckomisja smoleńska albo ministerstwo smoleńskie z Antonim Macierewiczem na czele. Wyjaśnianie katastrofy chce zacząć od odzyskania wraku TU-154. Pomóc mają w tym skuteczniejsza niż dotychczas dyplomacja. - Nacisk zachodnioeuropejskiej opinii publicznej, ale również droga prawna jak choćby Trybunał Sprawiedliwości, który może spowodować, że będziemy mogli od Rosji te dowody odzyskać - powiedział Jacek Sasin.
 
Zmiany miałyby objąć również prokuraturę. Śledztwo smoleńskie ma usprawnić likwidacja prokuratury wojskowej. - Planujemy też. Nie jest to żadną tajemnicą - połączenie urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego - powiedział Jarosław Gowin z Polska Razem.