Białoruś: Łukaszenka prosi Ukrainę, żeby nie „podrzucała” bojowników

Białoruś: Łukaszenka prosi Ukrainę, żeby nie „podrzucała” bojowników
fot. PAP/EPA
„Nie podrzucajcie nam więcej bojowników. Już nas zmęczyło zatrzymywanie ich na granicy. Idą z granatami, kijami bejsbolowymi, pistoletami. Żyjmy w przyjaźni” - powiedział Łukaszenka po oddaniu głosu w niedzielnych wyborach prezydenckich.
 
W niedzielę Łukaszenka ostrzegł mieszkańców przed udziałem w demonstracji po wyborach. Zaznaczył, że nie pozwoli nikomu na destabilizowanie sytuacji na Białorusi. Powiedział, że do wyborów "nie ruszano nikogo", ale po godz. 20 (19 czasu polskiego), gdy zostaną zamknięte lokale wyborcze, trzeba przestrzegać prawa.
 
Na Białorusi odbyło się w ostatnich tygodniach kilka wieców zorganizowanych przez opozycję. Sobotni marsz w Mińsku zgromadził około 2 tys. osób. Organizatorzy zapowiedzieli jednak, że nie planują żadnych akcji na niedzielę.
 
Akcja protestacyjna po poprzednich wyborach prezydenckich w 2010 r. skończyła się brutalnym rozpędzeniem zgromadzonych i setkami zatrzymań oraz wyrokami pozbawienia wolności.
(PAP)