To trzeba zobaczyć! Wyjątkowo piękny eksperyment NASA

Efekt zmieszania wody i tabletki musującej w stanie nieważkości rzeczywiście urzeka pięknem. Pytanie jednak po co w kosmosie środek na złagodzenie dolegliwości po upojeniu alkoholowym, czemu miało służyć całe doświadczenie i jak uciec od podejrzeń, że astronauci zwyczajnie chcą się bawią, zamiast pracować.

 

Wytłumaczenie naukowców z NASA jest przewrotne, bo rzekomo nie chodziło o samą tabletkę musującą w nieważkości, lecz o sprawdzian możliwości nowej kamery, która wszystko zarejestrowała.

 

Kamera, może nagrywać w rozdzielczości sześciokrotnie przewyższającej powszechne już HD. Na dodatek z sześciokrotnie większą liczbą klatek, a to przekłada się na znacznie bardziej dokładne uwiecznienie szybkich ruchów. Ale po co na orbicie kamera używana w przemyśle filmowym? NASA tłumaczy, że ma rejestrować moment dokowania statków transportowych do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.