Po zamachu w Ankarze zatrzymano dwie osoby związane z PKK

Po zamachu w Ankarze zatrzymano dwie osoby związane z PKK
fot. PAP/EPA

Według przedstawiciela tureckiego MSW zatrzymani są podejrzewani o to, że wiedzieli o planowanych zamachach na kilka godzin przed detonacją ładunków przez dwóch zamachowców samobójców przed rozpoczęciem pokojowej prokurdyjskiej demonstracji w Ankarze.

 

"Jest nowe śledztwo. Zastanawiamy się, w jaki sposób mogli (zatrzymani) dowiedzieć się" o zamachu - powiedziało anonimowo źródło w resorcie.

 

Podejrzani mieli zamieścić tweety o treści: "Bomba wybuchnie w Ankarze" i "Co jeśli (Państwo Islamskie) zdetonuje (bombę) w Ankarze?".

 

Turecki premier Ahmet Davutoglu oświadczył, że "podejrzanym numer jeden" o przeprowadzenie podwójnego zamachu w Ankarze jest Państwo Islamskie. Nie wykluczył jednak kategorycznie roli PKK.

 

W sobotnim zamachu przed dworcem centralnym w stolicy zginęło co najmniej 97 osób. Był to najkrwawszy atak w historii kraju.

 

(PAP)