"Polsilver" w rękach policji. Haker szantażował bank

Chciał zarobić miliony kilkoma kliknięciami komputerowej myszki. 31-letni Tomasz G. znany  jako Polsilver włamał się do bazy danych jednego z banków i próbował wykonać przelewy na gigantyczne sumy z rachunków klientów. 
 
Funkcjonariusze Biura Spraw Kryminalnych i wydziałów do walki z cyberprzestępczością zaczęli śledzić poczynania hakera. Jak mówią - w internecie nie da się usunąć wszystkich śladów - zawsze zostaje trop.
 
Polsilver na co dzień pracował jako informatyk. Zajmował się właśnie kwestiami bezpieczeństwa w sieci. Po godzinach obchodził zabezpieczenia. Jak mówią policjanci nie dysponował wcale wyjątkowym sprzętem. 
 
 
Zatrzymanie Polsilvera to jednak nie koniec sprawy. Tomasz G. usłyszał na razie kilkanaście zarzutów, m.in. oszustwa komputerowego oraz prania pieniędzy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.