Drewniane zegarki z Indonezji podbijają świat

Nawet z drewna na opał można zrobić coś pięknego. Dowód? Praca indonezyjskich rzemieślników. Z odpadków wytarzają oni zegarki na rękę. Zużycie materiału minimalne, za to bardzo duży nakład pracy i umiejętności. Ale - jak mówią - mistrzowie w tym fachu, opłaca się, bo za jeden drewniany zegarek trzeba zapłacić równowartość nawet 400 złotych.