Tusk pogratulował Szydło zwycięstwa

Tusk pogratulował Szydło zwycięstwa
EPA/OLIVIER HOSLET

Wcześniej list z gratulacjami wysłał też przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. "Jak rozumiemy, zostanie jej (Beacie Szydło) powierzona misja utworzenia rządu. Oczywiście przewodniczący KE czeka na możliwość spotkania z nią oraz bliskiej współpracy w budowie silniejszej Unii Europejskiej, w której Polska będzie odgrywać centralną rolę" - powiedział w poniedziałek rzecznik KE Alexander Winterstein.

 

Kilka godzin później szef Rady Europejskiej poinformował, że on również przekazał gratulacje. "W imieniu swoim oraz Rady Europejskiej pragnę pogratulować wygranej w wyborach, która otwiera Pani drogę do nominacji na Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej. Życzę powodzenia w Pani misji, udanych i owocnych rządów umacniających pozycję Polski w Unii Europejskiej oraz liczę na dobrą współpracę" - napisał w liście do Szydło Tusk.

 

W zamieszczonym wcześniej wpisie na Twitterze zapowiedział, że szerzej odniesie się do sprawy wyborów w Polsce we wtorek na konferencji prasowej. "Wybory - normalna sprawa. Nie lekceważę jej. We wtorek o 15 odniosę się do niej publicznie na konferencji prasowej:) (gratulacje wysłane)" - napisał Tusk.

 

Wpis jest bardzo podobny do tego, który został zamieszczony w czerwcu zeszłego roku tuż po ujawnieniu pierwszych stenogramów nagrań polityków z restauracji Sowa i Przyjaciele. Wówczas Tusk napisał: "Przykra sprawa. Nie lekceważę jej. W poniedziałek o 15 odniosę się do niej publicznie na konferencji prasowej".

 

Na wyniki wyborów w Polsce zareagował też lider frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim, Brytyjczyk Syed Kamall. "Trzymam kciuki za dobrą zmianę w Polsce" - napisał na Twitterze w niedzielę w nocy. "Gratulacje dla Prawa i Sprawiedliwości z powodu niesamowitego zwycięstwa, na które się zanosi" - dodał szef frakcji, do której należą europosłowie PiS.

 

Z kolei przewodniczący frakcji liberałów w PE Guy Verhofstadt ocenił, że "byłoby parodią, gdyby Polska odwróciła się plecami do siły i dobrobytu, jakie oferuje zjednoczona Europa". "Prezydent Rosji Władimir Putin jest jedyną osobą, która może zyskać na eurosceptycznej Polsce" - ocenił Verhofstadt, komentując na Twitterze wyniki wyborów parlamentarnych.

 

Dodał, że "jedyną dobrą wiadomością" jest powrót siły liberalnej do Sejmu, którą jest Nowoczesna Ryszarda Petru. "Dziś jesteśmy świadkami narodzin nowej siły liberalnej w Polsce" - ocenił belgijski polityk.

 

(PAP)