Więcej pieniędzy na kryzys migracyjny, Parlament Europejski przeciw cięciom

Więcej pieniędzy na kryzys migracyjny, Parlament Europejski przeciw cięciom
EPA/PATRICK SEEGER

Przy 434 głosach za i 185 przeciw PE w ślad za komisją budżetową zaproponował, by zobowiązania budżetu Unii na przyszły rok wyniosły 157,4 mld euro, płatności zaś - 146,5 mld euro. Tymczasem kraje UE w lipcu poparły propozycję przewidującą zobowiązania na poziomie 153,8 mld euro i płatności w wys. 143,5 mld euro.

 

PE podkreślił, że UE boryka się z szeregiem poważnych sytuacji, szczególnie z bezprecedensowym kryzysem związanym z migracją i uchodźcami, dlatego należy zapewnić odpowiednie środki w budżecie unijnym, by skutecznie reagować na te wyzwania.

 

Europosłowie chcą, by w wyniku poprawek wydatki w projekcie budżetu zostały zwiększone o 1,161 mld euro "w celu umożliwienia wstępnej reakcji na kryzys migracyjny".

 

Europosłowie zwrócili uwagę na brak solidarności ze strony niektórych państw członkowskich w obliczu kryzysu uchodźczego. Wezwali przy tym KE do przedstawienia propozycji dotyczących budżetu na 2016 r., które skłonią państwa członkowskie do bardziej zrównoważonego podejścia w tej sprawie.

 

PE uwzględnił też w swoim stanowisku kwotę 500 mln euro na pomoc producentom mleka w związku z kryzysem na rynku. Uruchomienie tych środków zapowiedziała wcześniej KE.

 

Eurodeputowani chcą też zwiększyć o 16,5 mln euro środki, które Komisja Europejska zamierzała przeznaczyć na program COSME, przeznaczony dla małych i średnich przedsiębiorstw. Zgodnie z propozycją europosłów środki na przyszłe działania w ramach Inicjatywy na rzecz Zatrudnienia Ludzi Młodych miałyby wzrosnąć o 473 mln euro, a program Erasmus miałby do dyspozycji o 14 mln euro więcej, niż chciała Komisja Europejska.

 

Europosłowie są też przeciwni przesunięciu 1,3 mld euro z programu na naukę i badania Horyzont 2020 oraz programu rozbudowy sieci transportowych i energetycznych na Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych, powołany z inicjatywy szefa KE Jean-Claude'a Junckera.

 

W przyjętej rezolucji dotyczącej projektu budżetu europosłowie podkreślili, że Parlament i Rada muszą zająć się potrzebą opracowania planu działania na rzecz jednej siedziby, aby w perspektywie długoterminowej wygenerować oszczędności w budżecie Unii.

 

PE zaznaczył, że aby zapewnić posłom odpowiednie wsparcie w ich działalności parlamentarnej, konieczna jest "nowa równowaga" między akredytowanymi asystentami parlamentarnymi a asystentami krajowymi. Niektórzy europosłowie ze wschodniej Europy zatrudniają bowiem bardzo wielu asystentów krajowych, praktycznie nie korzystając z asystentów akredytowanych. Tym drugim muszą bowiem znacznie więcej płacić.

 

Po przyjęciu stanowiska PE ws. projektu budżetu na przyszły rok mogą rozpocząć się negocjacje z Radą UE, w której zasiadają przedstawiciele rządów państw członkowskich. Rozmowy powinny zakończyć się w ciągu trzech tygodni, tak by ostatecznie budżet mógł być przyjęty pod koniec listopada.

 

(PAP)