Przełom w Chinach - to koniec polityki jednego dziecka

Przełom w Chinach - to koniec polityki jednego dziecka
EPA/WU HONG

Informację o odejściu od polityki jednego dziecka przekazała agencja Xinhua po zakończeniu czterodniowego plenum Komitetu Centralnego rządzącej Komunistycznej Partii Chin (KC KPCh). „Chiny całkowicie wprowadzą przepisy zezwalające każdej parze na posiadanie dwojga dzieci w odpowiedzi na starzenie się społeczeństwa” - napisano w oficjalnym komunikacie.

 

Nie podano szczegółów dotyczących daty wprowadzenia nowych przepisów w życie.

 

Część komentatorów uznała czwartkową decyzję za historyczną. Eksperci oceniają jednak, że została podjęta za późno i prawdopodobnie nie wyeliminuje problemów, które przyniosła obowiązująca przez ponad trzy dekady ścisła kontrola urodzin. Podkreślają, że młodzi Chińczycy, zwłaszcza w dużych miastach, wcale nie chcą mieć więcej dzieci, głównie z przyczyn finansowych.

 

Odejście od polityki jednego dziecka nie wyeliminuje w najbliższym czasie różnicy między liczbą mężczyzn i kobiet. „Łódź demografii skręca powoli, jeśli w ogóle” - skomentował na Twitterze obserwator Chin i były wykładowca uniwersytetu Tsinghua w Pekinie Patrick Chovanec.

 

Chińscy i zagraniczni socjologowie od lat naciskali na Pekin, by złagodził lub całkowicie zlikwidował przepisy ograniczające liczbę potomstwa. Eksperci zwracali uwagę na poważne problemy społeczne, jakie przyniosła polityka jednego dziecka, w tym olbrzymia dysproporcja płci, brak rąk do pracy i spodziewany kryzys systemu emerytalnego. W 2012 roku po raz pierwszy od dziesięcioleci spadła liczba ludności w wieku produkcyjnym, wywołując obawy, że Chiny będą pierwszym na świecie krajem, który zestarzeje się, zanim się wzbogaci.

 

Od lat 80. rodziny wiejskie, którym urodziła się dziewczynka, mogły mieć jeszcze jedno dziecko. Później posiadanie drugiego dziecka umożliwiono również rodzinom miejskim w przypadkach, gdy oboje rodzice byli jedynakami. Od 2013 roku dwoje dzieci wolno posiadać wszystkim rodzinom, w których chociaż jedno z małżonków jest jedynakiem.

 

Z badań przeprowadzonych w latach 2007-10 w prowincji Jiangsu na wschodnim wybrzeżu Chin wynika, że spośród 2,5 tys. miejskich i wiejskich kobiet, którym przysługiwało prawo do drugiego dziecka, skorzystało z niego tylko 6,5 proc. Dwoje lub więcej dzieci mogą też posiadać rodziny z mniejszości etnicznych, tymczasem ze spisu ludności z 2010 roku wynika, że średni współczynnik dzietności wśród kobiet w tych grupach wynosi tylko ok. 1,5 – podaje „Economist”.

 

Na trwającym od poniedziałku plenum KC KPCh dyskutowano też nad projektem nowego planu 5-letniego, który wytycza cele i kierunki rozwoju chińskiej gospodarki na lata 2016-2020. Do końca drugiej dekady XXI wieku Chiny mają się stać „umiarkowanie zamożnym społeczeństwem”, co oznacza podwojenie dochodu per capita w porównaniu z rokiem 2010.

 

(PAP)