Nielegalne in vitro. Nowa ustawa blokuje kliniki

Nowa ustawa miała uregulować przepisy dotyczące in-vitro. Kliniki, które prowadzą leczenie niepłodności tą metodą muszą ubiegać się o specjalny certyfikat wydawany przez Ministerstwo Zdrowia. Bez zatwierdzonego programu dostosowawczego nie można przeprowadzać zabiegów. A dokumenty można składać dopiero teraz kiedy ustawa zaczęła obowiązywać. Zgodnie z przepisami ministerstwo ma czas do dwóch miesięcy na sprawdzenie dokumentów. Przez to w niektórych klinikach wykonywanie metody in-vitro stało się "nielegalne" . 
 
Resort przyznaje się do błędu. Zaznacza jednak, że placówki należące do rządowego programu in-vitro wcześniej konsultowały się w tej sprawie . Dzięki temu ich dokumenty nie wymagają poprawek i certyfikaty zostaną szybko przyznane.