Nieoficjalnie: Marek Kuchciński kandydatem PiS na marszałka Sejmu

Nieoficjalnie: Marek Kuchciński kandydatem PiS na marszałka Sejmu
fot. wikipedia.pl CC BY 2.0

Pierwsze posiedzenie Sejmu - jak poinformowała w czwartek szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska - rozpocznie się w czwartek, 12 listopada o godz. 13. Wówczas posłowie dokonają m.in. wyboru marszałka izby i wicemarszałków.

 

Według informacji PAP z kierownictwa PiS kandydatem na marszałka Sejmu VIII kadencji będzie obecny wicemarszałek Sejmu, wieloletni poseł i b. szef klubu Marek Kuchciński. Nie wiadomo jeszcze, kogo PiS wyznaczy na wicemarszałków. Według informatorów PAP jednym z wicemarszałków będzie polityk ze współpracujących z PiS ugrupowań: Solidarnej Polski albo Polski Razem.

 

Ponadto - z nieoficjalnych informacji PAP w PO - wynika, że najpoważniej braną przez premier Ewę Kopacz pod uwagę kandydaturą na funkcję wicemarszałka Sejmu jest dotychczasowa marszałek izby Małgorzata Kidawa-Błońska, wieloletnia posłanka Platformy, od 2014 do 2015 sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w 2014 rzeczniczka prasowa rządu Donalda Tuska, w 2015 - rzeczniczka rządu Ewy Kopacz.

 

Źródła PAP zastrzegają jednak, że obsada stanowisk wicemarszałków będzie zależała od tego, kto pokieruje klubem parlamentarnym Platformy. Zgodnie z informacjami PAP o przywództwo w klubie mają zamiar ubiegać się: Ewa Kopacz oraz lider pomorskiej PO, wiceminister zdrowia Sławomir Neumann.

 

Trzecia siła w Sejmie - Ruch Kukiz'15 prawdopodobnie wystawi na wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszkę, który zdobył mandat poselski w okręgu obejmującym podwarszawskie powiaty. Według informacji PAP podczas dyskusji na nieformalnym posiedzeniu klubu pojawiła się też koncepcja wystawienia na funkcję marszałka Sejmu Kornela Morawieckiego, który został posłem z Wrocławia. Kornel Morawiecki będzie marszałkiem seniorem w trakcie pierwszego posiedzenia Sejmu.

 

Działacze Ruchu Kukiza'15 zapowiadają, że ostateczne decyzje w sprawie kandydatur na stanowiska w Prezydium Sejmu zapadną na posiedzeniu klubu na pierwszym posiedzeniu Sejmu.

 

Nowoczesna proponuje na stanowisko wicemarszałka Sejmu swoją posłankę z Sosnowca - Barbarę Dolniak. Kandydatka Nowoczesnej to prawniczka i sędzia; jest wdową po pośle Platformy Obywatelskiej Grzegorzu Dolniaku, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

 

Ludowcy na razie nie chcą mówić o ewentualnej kandydaturze na wicemarszałka ze swojego ugrupowania. Szef PSL Janusz Piechociński powiedział PAP, że decyzja o tym, kto będzie kandydatem PSL, zostanie podjęta dopiero wtedy, gdy zbierze się nowy Sejm. "Wtedy będzie pierwsze posiedzenie klubu i to on zdecyduje. Mamy w PSL taką tradycję, że posłom nic nie narzucamy, dlatego na razie nie ma co mówić o nazwiskach" - dodał.

 

Na początku tygodnia szef klubu PiS Mariusz Błaszczak mówił, że PiS powinno mieć głos przeważający w Prezydium Sejmu i - jak dodawał - gdyby każdy klub otrzymał w Prezydium reprezentanta, byłoby ono najliczniejsze w historii.

 

Z informacji uzyskanych wówczas przez PAP wynikało, że w kierownictwie PiS "poważnie rozważany" był podział, zgodnie z którym PiS otrzymałoby marszałka i dwóch wicemarszałków; PO i ruch Kukiz'15 - po jednym wicemarszałku; a najmniejsze kluby Nowoczesna i PSL pozostałyby bez przedstawiciela.

 

Przedstawiciele Nowoczesnej i PSL oceniali wtedy, że brak reprezentantów ich klubów w Prezydium byłby złamaniem dobrych obyczajów parlamentarnych. We wtorek Błaszczak w rozmowie w radiu RMF FM odpowiadając na pytania słuchaczy powiedział, że Nowoczesna ma mieć wicemarszałka, a najbardziej prawdopodobny jest sześcioosobowy skład Prezydium.

 

W nowej kadencji Sejmu zasiądzie 235 posłów PiS, 138 PO, 42 posłów Ruchu Kukiza, 28 posłów Nowoczesnej oraz 16 - z PSL.

 

(PAP)