Niemcy: Schaeuble poparł ograniczenie przywilejów dla Syryjczyków

Niemcy: Schaeuble poparł ograniczenie przywilejów dla Syryjczyków
fot. PAP/EPA

"Musimy ograniczyć napływ członków rodziny (uchodźców). Nasze możliwości przyjmowania uchodźców są ograniczone. Sprawdzanie (indywidualnej sytuacji każdego przybysza) jest zabiegiem koniecznym. Syryjczycy muszą sobie uświadomić, że nie wszyscy mogą przyjechać do Niemiec" - powiedział Schaeuble w niedzielę wieczorem w wywiadzie dla telewizji ZDF.

 

Wypowiedź Schaeublego to kolejny dowód na istnienie głębokiego podziału w rządzie kanclerz Merkel na tle polityki wobec uchodźców. Minister finansów, zasiadający od 1972 roku w Bundestagu, należy do najbardziej wpływowych członków rządu.

 

Szef MSW de Maiziere poinformował nieoczekiwanie w piątek o ograniczeniu przywilejów dla uchodźców z Syrii. Jak tłumaczył w wywiadzie dla radia Deutschlandfunk, imigranci z tego kraju powinni otrzymywać prawo pobytu tylko na rok bez możliwości sprowadzenia rodziny. Oznaczałoby to radykalny zwrot władz niemieckich w podejściu do Syryjczyków traktowanych dotychczas w sposób uprzywilejowany.

 

Inicjatywa de Maiziere'a spotkała się z gwałtownym sprzeciwem współrządzącej SPD. Przedstawiciele tej partii podkreślali, że pomysł szefa resortu spraw wewnętrznych jest niezgodny z ustaleniami uzgodnionymi w czwartek przez liderów partii tworzących koalicję - CDU, SPD i bawarska CSU. "Powstaje wrażenie, że w rządzie nie wie prawica, co czyni lewica" - powiedział przewodniczący SPD Sigmar Gabriel.

 

Propozycja ministra była też zaskoczeniem dla koordynatora polityki migracyjnej rządu Petera Altmaiera - szefa urzędu kanclerskiego. Premier Bawarii Horst Seehofer, a także kilku deputowanych CDU publicznie poparło propozycję szefa MSW. "De Maiziere ma rację" - oświadczył sekretarz generalny CSU Andreas Scheuer.

 

Syryjczycy są najliczniejszą grupą imigrantów w Niemczech. Od początku roku przyjechało ich 244 tys.; w samym październiku ponad 88 tys. Dotąd otrzymywali od razu prawo do trzyletniego pobytu w Niemczech, a ich wnioski były rozpatrywane w trybie uproszczonym.

 

Partie koalicji rządowej zakończyły w czwartek trwający od tygodni spór o politykę migracyjną. Koalicjanci zgodzili się na przyspieszenie procedur rozpatrywania wniosków o azyl i szybsze odsyłanie do kraju pochodzenia osób, którym odmówiono ochrony. Zdaniem komentatorów działania de Maiziere'a podważyły wypracowane z wielkim trudem porozumienie.

 

(PAP)