Witek: PiS zaproponowało rząd łączący doświadczenie z powiewem świeżości

Witek: PiS zaproponowało rząd łączący doświadczenie z powiewem świeżości
Fot. PAP/Marcin Obara
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i wiceprezes partii Beata Szydło przedstawili w poniedziałek skład przyszłego rządu. Wicepremierem, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego ma Jarosław Gowin, który w kampanii wyborczej był przedstawiany jako najbardziej prawdopodobny kandydat na ministra obrony. W poniedziałek ogłoszono jednak, że szefem MON będzie Antoni Macierewicz.
 
Ponadto m.in. szefem MSZ ma być Witold Waszczykowski, ministrem sprawiedliwości - lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Witek - która w dotychczasowych spekulacjach była wymieniana jako ewentualna kandydatka na szefową MEN - ma zostać szefową gabinetu politycznego premiera i rzecznikiem rządu.
 
"Ja otrzymałam dwie propozycje i podobnie było z ministrem Jarosławem Gowinem - otrzymał propozycję i wybrał naukę i szkolnictwo wyższe" - powiedziała dziennikarzom Witek.
 
Pytana dlaczego wybrała funkcję szefa gabinetu politycznego premiera i rzecznika rządu odpowiedziała: "Ilekroć mnie pytaliście, zawsze mówiłam, że PiS ma znakomitych ludzi, którzy mogą zarządzać edukacją. Gabinet polityczny to była prośba prezes Szydło i zgodziłam się".
 
W jej ocenie, w przyszłym rządzie będą "ludzie, którzy mają doświadczenie". "Nie możemy sobie pozwolić na to, by zajmować się amatorszczyzną. Potrzebujmy ludzi, którzy się znają, mają doświadczenie i praktykę, bo mamy program, który zmierza ku dobrej zmianie, a do tego potrzeba ludzi zdecydowanych, zdeterminowanych i takich, którzy mają kompetencje" - mówiła Witek.
 
"Tworzymy jedną drużynę. Jeśli nie ma się drużyny, która jest spójna i która współpracuje, to niczego dobrego się nie zrobi. Prezes Szydło zaproponowała skład, który będzie łączył doświadczenie z powiewem świeżości" - dodała obecna rzeczniczka PiS.
 
Jak zauważyła, w rządzie Beaty Szydło będzie sporo nazwisk, których nie było w rządach PiS w latach 2005-2007.
 
Dopytywana o pierwsze projekty ustaw, które rząd skieruje do Sejmu, Witek powiedziała, że PiS chce, by "Sejm pracował intensywnie i by projektów ustaw było jak najwięcej, jak najszybciej przeprowadzanych".
(PAP)