Wenezuela: kuzyni pierwszej damy zatrzymani ws. handlu narkotykami

Wenezuela: kuzyni pierwszej damy zatrzymani ws. handlu narkotykami

30-letni Franqui Francisco Flores-de Freitas i 29-letni Efrain Antonio Campo-Flores zostali zatrzymani we wtorek przez antynarkotykowe oddziały policji na wniosek USA w hotelu w stolicy Haiti, Port-au-Prince, dokąd przylecieli z Wenezueli prywatnym samolotem. Mieli przy sobie paszporty dyplomatyczne, choć nie mają immunitetu dyplomatycznego.

 

Następnie dokonano ich ekstradycji do USA, do Nowego Jorku.

 

Campo-Flores to siostrzeniec wenezuelskiej pierwszej damy Cilii Flores, który był częściowo wychowywany przez nią i jej męża po śmierci matki. Flores-de Freitas jest bratankiem żony prezydenta Wenezueli.

 

Według "Wall Street Journal" bratanek i siostrzeniec pierwszej damy kontaktowali się z tajnym informatorem amerykańskiej agencji antynarkotykowej DEA w Hondurasie, którego poprosili o pomoc w sprzedaniu 800 kg kokainy. Podczas spotkań, które zorganizowano w Wenezueli, pokazali informatorowi kilogram kokainy, by potwierdzić jakość narkotyków, które miały być następnie sprzedane w Nowym Jorku.

 

Prezydent Maduro uznał w czwartek zatrzymanie krewnych żony za "atak i imperialistyczną zasadzkę".

 

"Ani ataki, ani imperialistyczne zasadzki nie mogą zaszkodzić ludziom wyzwolonym" - powiedział 52-letni prezydent Wenezueli. Dodał, że jego ojczyzna będzie podążała własną drogą.

 

Agencja Reutera komentuje, że doniesienia o zatrzymaniu krewnych pierwszej damy mogą położyć się cieniem na wizerunku Maduro przed wyborami parlamentarnymi w grudniu, które według obserwatorów mogą należeć do najtrudniejszych w ostatnich latach z powodu kryzysu gospodarczego w kraju.

 

Według Departamentu Stanu USA ponad połowa kokainy produkowanej w Kolumbii jest szmuglowana przez Wenezuelę do Europy i Stanów Zjednoczonych. Maduro zaprzecza tym oskarżeniom i twierdzi, że to część kampanii oszczerstw prowadzonej przeciwko jego Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Wenezueli.

 

62-letnia Flores jest wpływową postacią w rządzie męża. Należała do zespołu prawnego byłego socjalistycznego przywódcy Wenezueli Hugo Chaveza i w 1994 roku pracowała nad uwolnieniem go z więzienia po nieudanej próbie zamachu stanu.

 

W 2006 roku została pierwszą kobietą na stanowisku przewodniczącej parlamentu Wenezueli, przejmując to stanowisko po swoim mężu. Jest zarejestrowana jako kandydatka w wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 6 grudnia.

 

Często towarzyszy prezydentowi Maduro w oficjalnych wydarzeniach; w środę była razem z nim w ArabiiSaudyjskiej.

 

Departament Stanu USA w raporcie opublikowanym w marcu napisał, że panująca w Wenezueli korupcja sprzyja przemytowi narkotyków i że w handel zaangażowani są członkowie wenezuelskich władz.

 

Wenezuelska prokuratura w ciągu ostatnich pięciu lat oskarżyła o przemyt narkotyków co najmniej 100 przedstawicieli wojska i policji.(PAP)