Wnuk-Crepy: panuje prawdziwy terror, ludzie są w szoku

- Jestem matką dwóch dziewczynek i boję się o przyszłość moich dzieci. Boję się o to, czy wychodząc na przedstawienie z nimi (...) kolejny terrorysta nie wysadzi sali koncertowej w powietrze. Ludzie są przerażeni, są spanikowani. (...) Panuje prawdziwy terror, ludzie są naprawdę w wielkim szoku i w wielkim strachu. - mówiła w rozmowie z Superstacją Paulina Wnuk-Crepy, Polka mieszkająca w Paryżu.