Jimmy Carter wygrał walkę z nowotworem mózgu

O całkowitym wyleczeniu raka mózgu JImmy Carter poinformował podczas wizyty w stanie Georgia. Były prezydent Stanów Zjednoczonych podzielił się dobrą nowiną podczas zgromadzenia w kościele baptystycznym.

 

- Czuje się dobrze. Przeszedłem cztery naświetlania. teraz biorę leki co trzy tygodnie i po jakimś czasie zoabczymy co dalej - powiedział Carter. 

 

W ubiegłym miesiącu powiedział, że leczenie przynosi dobre rezultaty i nowotwór nie rośnie. Potem było już tylko lepiej. Lekarze nie kryli zaskoczenia gdy ostatni rezonans nie wykazał ani śladu zmian chorobowych. Obraz mózgu byłej głowy amerykańskiego pańtwa wygladał tak, jakby prezydent nigdy nie chorował.