Proces w sprawie Vatileaks ponownie odroczony

Proces w sprawie Vatileaks ponownie odroczony
fot. PAP/EPA

Postępowanie zostało odroczone na razie bez wyznaczenia terminu następnej rozprawy - wynika z informacji podanych przez Fittipaldiego po wyjściu z sądu. Jak wyjaśnił, konieczne jest przeprowadzenie „serii kontroli”.

 

W czasie poniedziałkowej rozprawy nikt nie został przesłuchany - dodał oskarżony dziennikarz, autor książki "Chciwość" o kulisach watykańskich finansów.

 

Wcześniej planowano, że tego dnia rozpoczną się przesłuchania hiszpańskiego księdza Lucio Vallejo Baldy, przebywającego od 5 tygodni w watykańskim areszcie i konsultantki Franceski Chaouqui, którzy zasiadali w specjalnej papieskiej komisji przygotowującej reformę finansów Watykanu. Są oni oskarżeni o to, że tajne dokumenty na ten temat przekazali Fittipaldiemu oraz dziennikarzowi śledczemu Gianluigiemu Nuzziemu, którzy na ich podstawie napisali książki.

 

Proces został ponownie odroczony, ponieważ sąd przychylił się do wniosków złożonych przez obronę Chaouqui o dodatkowe ekspertyzy.

 

Na ławie oskarżonych zasiada też były sekretarz księdza Baldo, Nicola Maio.

 

Wszystkim grozi od 4 do 8 lat więzienia. Dodatkowo Balda, Chaouqui i Maio oskarżeni są o udział w grupie przestępczej, co może podnieść wyrok o dodatkowy wymiar 3-6 lat.

 

Wyjątkowość procesu w tzw. sprawie Vatileaks polega na tym, że po raz pierwszy w historii watykańskiego wymiaru sprawiedliwości sądzeni są dziennikarze. W ich obronie stanęło 117 włoskich deputowanych, którzy w specjalnym liście zapewnili o swej solidarności z nimi i wyrazili zaniepokojenie procesem dodając, że stawką w nim jest wolność słowa.

 

(PAP)