Trzy osoby ranne w wybuchu na przystanku w Moskwie. Według policji to akt chuligaństwa

Do eksplozji doszło w jednej z moskiewskich dzielnic, znanej z licznych barów i kawiarni. Na jednym z przystanków autobusowych wybuchła domowej produkcji bomba wyrzucona najprawdopodobniej z przejeżdżającego obok samochodu albo z jednego z pobliskich budynków. Według rosyjskiej agencji Tass odłamki szkła raniły trzy osoby. Dwie kobiety trafiły do szpitala. Trzecią osobę opatrzono na miejscu i mogła pojechać do domu. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi moskiewska policja. Nie wiadomo, kto podrzucił ładunek ale wszystko wskazuje na to że incydent ten zostanie potraktowany jako chuligaństwo.