Włoskie media: Szczęsny uratował Romę

Włoskie media: Szczęsny uratował Romę
Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI
To był fatalny, absolutnie nudny mecz - podkreślali sprawozdawcy, którzy zwrócili uwagę na surrealistyczną ich zdaniem sytuację na Stadionie Olimpijskim.
 
Kibice, którzy gwizdali niemal przez cały mecz ich drużyny z białoruskim klubem, zaczęli gwizdać jeszcze głośniej, gdy tuż po spotkaniu z głośników popłynął komunikat, że Roma awansowała do fazy pucharowej rozgrywek. Nie była to zasługa drużyny rzymskich piłkarzy, ale sytuacji w grupie - przypomina się.
 
Jak zauważył jeden z komentatorów, na ten awans zasłużył niemal wyłącznie Szczęsny, który raz dokonał cudu, broniąc bramki w niemal beznadziejnej dla niego sytuacji, a co najmniej trzy razy pokazał klasę przy innych interwencjach. Jego postawa była decydująca - powtarzają sprawozdawcy w mediach.
 
"To Polakowi i klubowi z Leverkusen, który odpadł po meczu z Barceloną (1:1), Roma powinna podziękować za awans" - zauważyła „La Gazzetta dello Sport”. "Szczęsny zbawcą" - ogłosił dziennik "Il Messaggero".
 
Prasa zwraca też uwagę na największy paradoks rzymskiego klubu: ma najlepszy atak we Włoszech i najgorszą obronę w Europie.
(PAP)