Prezydent: nowelizacja wzmacnia powagę orzecznictwa TK

Podpisana w poniedziałek przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustawy o TK stanowi m.in., że Trybunał co do zasady ma orzekać w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 na 15 sędziów TK (dziś pełny skład to co najmniej 9 sędziów). W składzie siedmiu sędziów będą zaś badane m.in. skargi konstytucyjne i pytania prawne sądów. Orzeczenia pełnego składu będą zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak dziś - zwykłą. Ponadto, terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu.

 

"Jeżeli mamy zasadę trójpodziału władzy, jeżeli decyzje podejmowane przez parlament w demokratycznych wyborach, a więc stanowiący wyraz także i społecznego przeświadczenia o tym, w jakim kierunku powinna zmierzać polityka i w jakim kierunku powinny zmierzać także zmiany ustawowe, jakie są przez parlament dokonywane, jeżeli ma to być szanowane - Trybunał powinien w sprawach ustaw orzekać w pełnym składzie przy podwyższonej większości" - powiedział prezydent na poniedziałkowym briefingu.

 

Zaznaczył, że w Trybunale zasiadają prawnicy, którzy - jak mówił - "mają różne poglądy i polityczne i ideologiczne, ale także często różne poglądy prawne". "Otóż podwyższona większość jest gwarancją tego, że ci prawnicy w zdecydowanej większości zgodzili się ze sobą" - powiedział Duda.

 

Podkreślił, że trudno mu było zrozumieć dotychczasową sytuację, w której jeśli Trybunał orzekał w pięcioosobowym składzie, to de facto trzech sędziów "mogło decydować o losie ustawy przyjętej przez parlament wybrany przez społeczeństwo".

 

Zdaniem Dudy ważny jest też przepis mówiący, że sprawy w Trybunale będą rozpatrywane w kolejności zgłaszania. Jak mówił, obywatele nie rozumieją, dlaczego sprawy ważne dla nich muszą często czekać miesiącami na rozpatrzenie. Jak ocenił, rozpatrywanie spraw zgodnie z kolejnością zgłoszenia "przyczynia się do uwolnienia Trybunał od wszelkich nacisków, i medialnych, i politycznych i innych co do kolejności rozpatrywania spraw".

 

(PAP)