USA obwiniają Rosję o atakowanie w Syrii ludności cywilnej

Według niego sekretarz stanu John Kerry zadeklarował wobec Moskwy swe zaniepokojenie tą sprawą.

 

Jak zaznaczył rzecznik Mark Toner, organizacje pozarządowe przedstawiły "skrajnie bulwersujące" doniesienia o tym, że rosyjskie uderzenia lotnicze zabiły setki cywilów, w tym pracowników ekip ratunkowych, oraz że kierowały się przeciwko placówkom medycznym, szkołom i obiektom handlowym.

 

"Widzimy wyraźny i niepokojący wzrost liczby doniesień o tych cywilnych ofiarach od czasu, gdy Rosja rozpoczęła tam swą kampanię powietrzną" - powiedział Toner, dodając, że Kerry poruszył tę kwestię w rozmowie telefonicznej z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.

 

(PAP)