Ruda Śląska: Straż miejska pomaga odpalać samochody

Ruda Śląska: Straż miejska pomaga odpalać samochody
Ruda Śląska nie jest pierwszym miastem, w którym strażnicy zimą pomagają w ten sposób kierowcom. W ostatnich latach doniesienia mediów o podobnej możliwości dotyczyły m.in. Bełchatowa, Częstochowy, Człuchowa, Legnicy, Lublina czy Opola. Władze Rudy Śląskiej postanowiły w poniedziałek same nagłośnić wśród mieszkańców sprawę – poprzez komunikaty i media społecznościowe.
 
Jak zapewnił komendant rudzkiej straży miejskiej Krzysztof Piekarz, tamtejsi funkcjonariusze będą starali się reagować na każde takie zgłoszenie, najpierw będą jednak załatwiali sprawy wiążące się z zagrożeniem życia lub mienia. „Prosimy o wyrozumiałość, jeśli na przyjazd strażników będzie trzeba chwilę zaczekać” - zaznaczył Piekarz.
 
Wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer powiedział w poniedziałek PAP, że mieszkańcy zaczęli pytać tamtejszych strażników o pomoc w uruchamianiu samochodów ze zbyt słabym akumulatorem po niedawnym materiale na ten temat w jednym z popularnych programów informacyjnych - dotyczącym innego miasta.
 
„Straż jest nie tylko od egzekwowania prawa czy pilnowania porządku w mieście, lecz także pomocy mieszkańcom. W końcu to służba, która ma służyć pomocą, radą – i tak, jak zabezpiecza różne imprezy czy np. miejsca niebezpieczne, tak i w tym wypadku, jeżeli ktoś potrzebuje pomocy, to oczywiście straż jest od tego, aby pomagać” - zaznaczył Mejer.
 
Pytany o możliwość zalewu telefonów mieszkańców w sprawie pomocy przy zamarzniętych akumulatorach wiceprezydent wskazał, że będzie to skutkowało wydłużeniem oczekiwania. Nie spodziewa się jednak nadużywania tej możliwości. „Dzisiaj było kilka takich sygnałów, straż jechała i pomagała. Więc nie boję się tego” - zadeklarował.
 
Rudzka straż miejska zapewnia mieszkańców, że wozi ze sobą potrzebne kable. Jej komendant radzi, by parkując podczas mrozów możliwie zapewniać na wszelki wypadek łatwy dostęp innego samochodu do miejsca, w którym zamontowany jest akumulator. Pomoc rudzkich strażników ma być dostępna przez całą dobę, można o nią prosić pod standardowym numerem telefonicznym 986.
(PAP)