PiS kontra Berlin i Bruksela. "Chcą nasz pouczać ludzie, którzy wybrali Hitlera"

Krystyna Pawłowicz dopiero co ogłosiła na portalu społecznościowym, że zwalnia jednego z unijnych komisarzy za krytykę Polski, ale najwyraźniej nie chce eskalować napięcia między Warszawą a Brukselą.  Choć szef polskiej dyplomacji go nie dostrzega. - Stosunki Polski z Unią Europejską nie uległy pogorszeniu, są świetne. Toczymy w dalszym ciągu normalne rutynowe działania, rozmowy - zapewniał Waszczykowski.
 
Opozycja jednak nie ma wątpliwości. Tak fatalnej prasy w Europie nie mieliśmy od dawna. Niemiecki "Der Spiegel" porównuję Polskę rządzoną przez Prawo i Sprawiedliwość do putinowskiej Rosji. Zastanawia się nawet nad  nową Unią Europejską bez państw Środkowo-Wschodniej Europy. - Te głosy są zdecydowanie przedwczesne. My jako obywatele, Polacy musimy robić wszystko, aby te głosy uciszyć - powiedział Adam Szłapka z Nowoczesnej.
  
Okazja będzie już 13 stycznia. Wtedy odbędzie się posiedzenie Komisji Europejskiej dotyczące sytuacji w naszym kraju. Strona polska będzie miała okazję przekonać Brukselę do swoich racji odnośnie Trybunału Konstytucyjnego i publicznych mediów. Jeśli tak się nie stanie, to w najgorszym wypadku grozi nam utrata niektórych praw związanych z członkostwem w Unii. Na przykład prawa głosu w kierowanej przez Donalda Tuska radzie europejskiej. - Nie wydaje mi się, żeby było to realne, natomiast realne jest to, że Polska przez nieodpowiedzialne zachowanie rządu Prawa i Sprawiedliwości pozostawiona będzie na marginesie Unii Europejskiej - powiedział Marcin Kierwiński z Platformy.
 
Posłowie PiS-u nie przejmują się jednak głosami krytyki ze strony Niemców. - Chcą nas pouczać ludzie, którzy wybrali Hitlera dobrowolnie, płaszczyli się przed Stalinem, Chruszczowem, Breżniewem - powiedział Stanisław Pięta z PiS.
 
Od Stanisława Pięty dostaje się też całemu zachodowi. - Społeczeństwa, w których zabija się nienarodzone dzieci, zabija się staruszków przez eutanazję. Oni chcą nam dawać lekcję czegoś? Wolności, demokracji? Niech się nie kompromitują - dodał polityk.