Korea Płn. przeprowadziła test bomby wodorowej

Byłaby to już czwarta próba z bronią jądrową przeprowadzona przez Pjongjang – podkreśla agencja AFP.

 

Eksperci zwracają uwagę na fakt, że poprzedni test w 2013 roku również wywołał wstrząs o sile 5,1 st., co obserwatoria sejsmologiczne odnotowały początkowo jako trzęsienie ziemi.

W południowokoreańskim ministerstwie spraw zagranicznych trwa specjalna narada zwołana dla oceny sytuacji. Odbywa się też posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Przedstawiciel służb wywiadowczych tego kraju podkreślił w wypowiedzi dla agencji Reutera, że władze Korei Północnej nie uprzedziły o ewentualnej próbie z bronią jądrową ani Chin, ani Stanów Zjednoczonych.

 

Rzecznik rządu Japonii oświadczył, że władze w Tokio sprawdzają, czy wstrząsy nie miały związku z próbą jądrową.

 

Źródła w Pekinie utrzymują, że, jeśli rzeczywiście doszło do próby z bronią jądrową, była to prawdopodobnie eksplozja podziemna, na głębokości 10 km.

 

Rzecznik Pentagonu poinformował, że amerykańskie władze wojskowe z uwagą śledzą i analizują doniesienia o możliwym trzęsieniu ziemi w pobliżu północnokoreańskiego poligonu jądrowego.

 

Korea Północna trzykrotnie - w 2006, 2009 i 2013 roku - dokonywała prób z bronią atomową. Próby te wywołały międzynarodowe protesty, a także nałożenie na kraj sankcji gospodarczych przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Bomba wodorowa ma dużo silniejszą moc niszczenia niż bomba atomowa.

 

Korea Północna nieprzerwanie grozi zwiększaniem swego potencjału nuklearnego. Jak dotąd próby powstrzymania nuklearnych ambicji Pjongjangu poprzez nałożenie sankcji nie dały rezultatu. Niepowodzeniem zakończyły się też rozmowy sześciostronne, których uczestnikami byli przedstawiciele rządów obu państw koreańskich, Rosji, Chin, Japonii i USA. Eksperci obawiają się, że reżim północnokoreański będzie w stanie skonstruować broń mogącą dosięgnąć USA.

(PAP)