Gortat w szpitalu. Lekarze podejrzewają, że zaraził się gronkowcem

Marcin Gortat zamieścił na Twitterze zdjęcie ze szpitala, a amerykańskie media poinformowały, że opuchniętego stawu kolanowego nie mógł zgiąć. Na razie nie ma jednoznacznej diagnozy. Nie wiadomo też, jak długo potrwa przerwa łodzianina.
 
Według trenera Washington Wizards Marcinowi Gortatowi spuchła noga i miał wysoką gorączkę. A to może oznaczać infekcję. Jej powodem mogła być niewielka rana na kolanie po ostatnim spotkaniu, gdy kilka razy "nurkował" po piłkę na parkiecie. Najbliższe 24 godziny pokażą co się dzieje ze zdrowiem zawodnika.