Bułgaria: Atak zimy, zamknięte szkoły, tysiące ludzi bez prądu i wody

Bułgaria: Atak zimy, zamknięte szkoły, tysiące ludzi bez prądu i wody
Wiele arterii komunikacyjnych w północno-wschodniej części kraju jest nieprzejezdnych, w tym szosy Ruse–Warna i Ruse-Silistra. Śnieżne zaspy mają tam nawet półtora metra wysokości. W kilku regionach lokalne władze ogłosiły stan klęski żywiołowej.
 
Do Silistry przy granicy z Rumunią w nocy przewieziono rodzącą mieszkankę granicznej rumuńskiej wioski. Do najbliższego szpitala w Rumunii kobieta nie mogłaby się dostać z powodu nieprzejezdnych dróg. W poniedziałek rano urodziła w miejscowym szpitalu zdrowe dziecko.
 
Z powodu silnego wiatru zamknięto port w Warnie. Stan pogotowia obowiązuje w kilku zagrożonych powodziami regionach na południowym wschodzie Bułgarii, przy granicach z Turcją i Grecją.
 
Międzynarodowe lotnisko sofijskie jest otwarte i działa bez zakłóceń. Jednak w stolicy komunikacja jest utrudniona z powodu zaśnieżonych ulic. W najbliższych dniach spodziewany jest poważny w Bułgarii spadek temperatury, co dodatkowo skomplikuje sytuację.
(PAP)