W Parlamencie Europejskim rozpoczęła się debata o Polsce

W Parlamencie Europejskim rozpoczęła się debata o Polsce
Fot. PAP/EPA/PATRICK SEEGER
"To bezprecedensowa, po raz pierwszy odbywająca się debata w PE. Tego typu debaty jak dotąd nie odnotowano" - mówił szef PE Martin Schulz. Przypominał w tym kontekście, że po raz pierwszy wobec kraju członkowskiego wykorzystano też procedurę KE na rzecz ochrony państwa prawa.
 
W imieniu Komisji w debacie bierze udział trójka komisarzy. Wiceprzewodniczący Frans Timmermans, komisarz ds. sprawiedliwości Vera Jourova, a także odpowiedzialny za kwestie medialne Guenther Oettinger. Polski rząd reprezentuje premier Beata Szydło. Dyskusji, jednak nie w sali plenarnej, przysłuchuje się szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który miał wystąpienie na forum PE w poprzednim punkcie.
 
Przed budynkiem Parlamentu Europejskiego demonstrowali wcześniej członkowie klubów Gazety Polskiej, którzy zapewniali na swoich transparentach, że demokracja w naszym kraju jest w doskonałym stanie.
 
Do Strasburga przyjechali też przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji. Jego lider Mateusz Kijowski spotykał się z przedstawicielami frakcji politycznych, by przekazać im, że "antydemokratyczne decyzje podejmowane przez większość parlamentarną oraz stworzony przez nią rząd nie są wyrazem woli Polaków".
 
Premier Beata Szydło mówiła na wcześniejszym spotkaniu z polskimi europosłami, że ma nadzieję na rzeczową, merytoryczną dyskusję w trakcie debaty w PE.
 
W ubiegłym tygodniu KE rozpoczęła wobec Polski procedurę ochrony państwa prawa. Jak uzasadniała, powodem jest nieprzestrzeganie wiążących orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w sprawie jego składu i wyboru sędziów, a także wątpliwości co do reformy TK uchwalonej 23 grudnia ub. roku. Pierwsza faza procedury polega na dialogu i wymianie informacji z polskim rządem. Procedura ta została zastosowana po raz pierwszy.
(PAP)