Szef Pentagonu: państwa koalicji nasilą kampanię przeciw IS

Szef Pentagonu: państwa koalicji nasilą kampanię przeciw IS
EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

Konferencja odbyła się w Paryżu, a jej gospodarzem był szef francuskiego resortu obrony Jean-Yves Le Drian. Występując wspólnie z Le Drianem, szef Pentagonu powiedział podczas konferencji prasowej, że USA przygotowały "mapę skoordynowanej kampanii przeciw IS" na cały najbliższy rok i plany te zostały zaprezentowane w Paryżu pozostałym członkom koalicji.

 

Carter zapowiedział też, że przedstawiciele liczącej 26 krajów koalicji spotkają się w przyszłym miesiącu w Brukseli, aby kontynuować rozmowy.

 

Ministrowie rozmawiali też w środę o planach odbicia z rąk dżihadystów dwóch ważnych miast: Mosulu w północnym Iraku i Ar-Rakki w Syrii; IS uznaje Rakkę za stolicę swego "państwa".

 

Przed rozpoczęciem konferencji brytyjski minister obrony Michael Fallon oświadczył, że Wielka Brytania jest "coraz bardziej zaniepokojona" rosyjskimi atakami z powietrza na siły umiarkowanej opozycji i cywilów w Syrii.

 

Dodał, że nadszedł czas, by dowodzone przez USA siły koalicji skorzystały z ostatnich niepowodzeń dżihadystów z Państwa Islamskiego i zacisnęły pętlę wokół ich bastionu w mieście Rakka.

 

Rosja prowadzi od 30 września bombardowania w Syrii, które przedstawiano jako wymierzone w IS. Jednak syryjscy rebelianci walczący z Asadem, a także Zachód zarzucają Rosji, że celem nalotów padają ugrupowania niedżihadystyczne i cywile.

 

Mające siedzibę w Londynie opozycyjne Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, które dysponuje szeroką siecią informatorów w Syrii, twierdzi, że jest w stanie rozróżniać naloty dokonywane przez lotnictwo reżimu w Damaszku, międzynarodową koalicję przeciwko IS czy Rosję na podstawie typów samolotów czy lokalizacji miejsc startu.

 

(PAP)