O krok od katastrofy. Udało się zmienić kurs tonącego statku

Służby i wojsko robią co mogą by zapobiec ekologicznej katastrofie u wybrzeży Francji. Przewożący drewno statek pod banderą Panamy kilka dni temu podczas sztormu osiadł 50 mil morskich od brzegu. Jednostka niebezpiecznie przechyla się i prawdopodobnie niedługo zatonie. Jeśli sie tak stanie, może dość do wycieku trzystu ton paliwa. Byłaby to największa w historii Francji katastrofa naturalna.

 

Po kilku dniach bezowocnej walki marynarzom udało się zamocować liny holownicze i zmienić kurs. Służby chcą skierować jednostkę na pełne morze. Problemy statku zaczęły się w zeszłym tygodniu, gdy na skutek sztormu i silnych przechyłów prawdopodobnie przesunął się ładunek. Spowodowało to dalsze wychylenie statku.

 

Tydzien temu hiszpańskie służby ratunkowe ewakuowały 22-osobową załogę statku.