Kajetan Poznański na liście najbardziej poszukiwanych przestępców Europy

"Sąd uwzględnił w tej sprawie wniosek prokuratury, wydanie ENA umożliwi prokuraturze wystąpienie do policji, która ma kontakty z Interpolem i wszczęcie poszukiwań na terenie wszystkich krajów Unii Europejskiej" - powiedziała dziennikarzom sędzia Leszczyńska-Furtak.
 
Jak dodała "istnieje prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z osobą niebezpieczną, dlatego działania sądu bardzo przyspieszyły; sąd w piątek wieczorem wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, co umożliwiło wszczęcie poszukiwań listem gończym". "Ponieważ te poszukiwania w kraju nie przyniosły rezultatu, dziś sąd wydał stosowny nakaz" - wskazała.
 
"Na razie podejrzenie jest takie, że poszukiwany przebywa na terenie krajów członkowskich UE, a nawet konkretnych krajów, ale nie mogę zdradzić, jakich krajów" - powiedziała sędzia. Dodała, że gdyby podejrzany został zatrzymany poza UE to strona polska również otrzyma sygnał w tej sprawie.
 
Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo, do którego doszło 3 lutego w Warszawie. W jednym z mieszkań na warszawskim Żoliborzu wezwani do pożaru strażacy znaleźli w nadpalonym worku ciało młodej kobiety. Było okaleczone, bez głowy. Głowę odnaleziono później w plecaku, w tym samym mieszkaniu. Z dotychczasowych ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna zabił Katarzynę J. w mieszkaniu na Woli, a następnie przewiózł jej ciało do wynajmowanego przez siebie mieszkania na Żoliborzu.
 
W piątek sąd zdecydował o aresztowaniu mężczyzny, co było konieczne do wydania listu gończego. Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej mówił, że mężczyzna prawdopodobnie pojechał do Katarzyny J. na lekcję języka włoskiego. "Nie ma pewności, nie ma danych, które wskazywałyby, żeby łączyła ich trwała lub intensywna relacja; nie mamy danych, które wskazywałyby, czy było to ich pierwsze spotkanie" - mówił. Dodał, że także motyw zabójstwa jest niejasny.
 
Dopytywany, czy mężczyzna był wcześniej karany lub mógł mieć związek z innymi zabójstwami, prokurator powiedział, że na tym etapie śledztwa nie ma żadnych danych, które by to potwierdzały. "Takich danych nie ma i nic na to nie wskazuje" - powiedział.
 
W czwartek stołeczna policja upubliczniła zdjęcia i rysopis mężczyzny. Kajetan Poznański ma około 180-185 cm wzrostu, ciemną karnację oraz szczupłą sylwetkę; możliwe, że nosi okulary.
 
Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które mają informację o miejscu pobytu poszukiwanego lub widziały go, o kontakt. Można dzwonić pod numery telefonów (22) 603-65-59, (22) 603-63-52 oraz 997 i 112. Można też kontaktować się z najbliższą jednostką policji.
(PAP)