Zamieszki w Hong Kongu. 48 policjantów rannych

24 osoby aresztowane, prawie 50 policjantów w szpitalu. To bilans zamieszek w Hongkongu. Do gwałtownych protestów doszło po tym jak uliczni sprzedawcy odmówili wstrzymania działalności w Mong Kok - ruchliwej dzielnicy handlowej.

 

Rząd specjalnego Regionu Administracyjnyego Hongkongu potępia wszelkie brutalne zachowania uczestników zamieszek. Nigdy nie będziemy tolerować przemocy, a policja nie będzie szczędzić wysiłków żeby aresztować uczestników tych zajść.

 

Po półtorej godziny protesty zamieniły się w regularną bitwę. W stronę policji poleciały cegły i kamienie. Służby musiały użyć gazu łzawiącego i broni gładkolufowej.