W Moskwie polsko-rosyjskie rozmowy o wymianie zezwoleń transportowych

W Moskwie polsko-rosyjskie rozmowy o wymianie zezwoleń transportowych

Szmit, który na piątek ma zaplanowane rozmowy z wiceministrem transportu Federacji Rosyjskiej Nikołajem Asaułem, przekazał, że okres przejściowy potrwa zapewne do 15 kwietnia. Jak oświadczył polski wiceminister, w czwartek eksperci doszli do "bardzo dalekiego porozumienia".

 

"Wczoraj i w czasie poprzednich spotkań były uzgodnione warunki i zasady prowadzenia transportu, kwalifikacja przewozów, definicje, jak również dokumenty, jakie mają być niezbędne do określania takiej czy innej formy przewozu - czy to będą kraje trzecie, przewozy dwustronne, czy tranzyt. (...) Wczoraj (...) rozpoczęła się dyskusja na temat okresu przejściowego; dlatego, że wszystko wskazuje na to, że będzie okres przejściowy. Będzie to czas, w którym władze Federacji Rosyjskiej będą dostosowywały swoje prawo, przede wszystkim rozporządzenia, do tego, o czym dyskutowaliśmy" - przekazał Szmit.

 

Jak wyjaśnił, dyskusja w czwartek dotyczyła głównie wielkości zezwoleń transportowych, jakimi wymienią się strony w okresie przejściowym. "Ten okres przejściowy to będzie prawdopodobnie do 15 kwietnia; chodzi o te dwa miesiące, które dzielą nas do tego czasu" - powiedział wiceminister.

 

Rozmowy ze stroną rosyjską wiceminister określił jako "bardzo trudne negocjacje". "Polska strona chce tak naprawdę utrzymania warunków, które umożliwią polskim transportowcom, przedsiębiorcom normalne funkcjonowanie na rosyjskim rynku. Przepisy, które zostały wprowadzone przez Federację Rosyjską w ubiegłym roku mogą doprowadzić do tego, że 85 proc. polskiego transportu zniknie z obszaru FR. Na to nie możemy się zgodzić" - wskazał.

 

Pytany o to, czy strona rosyjska zgadza się na zmianę przepisów, Szmit odpowiedział: "wczoraj eksperci doszli do wspólnych wniosków, więc rozumiem, że to zostało już uzgodnione". Według jego słów eksperci w rozmowach doszli do "bardzo dalekiego porozumienia"; "Nie wszystko jeszcze zostało załatwione, ale to rokuje dobrze" - dodał.

 

Wiceminister zastrzegł: "czy to doprowadzi dzisiaj do zakończenia rozmów, podpisania protokołu - tego rzeczywiście nie wiem".

 

"Mam nadzieję, że dzisiaj będziemy mogli z ministrem Asaułem kontynuować te rozmowy, które doprowadzą do ostatecznego zawarcia porozumienia i podpisania protokołu. Nic nie jest jeszcze przesądzone. Natomiast bardzo liczę na to, że te długie rozmowy, które są bardzo ważne nie tylko dla transportu, ale dla całych gospodarek Polski i Rosji, doprowadzą do szczęśliwego zakończenia i będziemy mogli wznowić normalny ruch towarowy między Polską a Federacją Rosyjską" - oznajmił Szmit.

 

Jak wskazał, od obu stron zależy, czy trzeba będzie przeprowadzić kolejną turę rozmów. "My jesteśmy otwarci na rozmowy" - podkreślił.

 

Pytany o obecne straty dla polskich przewoźników, wyraził przekonanie, że "straty byłyby długofalowe i wielokrotnie większe, gdyby polska strona zgodziła się na warunki, które podyktowała strona rosyjska (...)".

 

W czwartek w Moskwie odbyła się kolejna tura rozmów polsko-rosyjskiej komisji mieszanej ds. międzynarodowych przewozów drogowych w sprawie zasady wykonywania transportu oraz ustalenia kontyngentu zezwoleń na przewozy drogowe dla obydwu krajów na rok 2016.

 

O północy z 15 na 16 lutego straciły ważność pozwolenia na transport samochodowy towarów do Rosji. Do tej pory Polska i Rosja nie doszły do porozumienia w sprawie zasad i liczby pozwoleń na przewóz towarów. Oznacza to, że na razie polscy przewoźnicy mogą jeździć do Rosji tylko na podstawie specjalnych międzynarodowych zezwoleń - których Polska posiada 168.

 

W grudniu ub.r. strona rosyjska wydała przepisy wykonawcze do umowy międzyrządowej z 1996 r., która określa zasady realizowania przewozów drogowych pomiędzy Polską a Rosją. Zmieniły one znaczenie pojęcia przewozu na rzecz kraju trzeciego. Nowe przepisy strona rosyjska rozciąga także na towary produkowane w Polsce, np. przez filie firm zagranicznych traktując je, jako przewóz na rzecz kraju trzeciego. A liczba zezwoleń na tego typu przewóz jest bardzo ograniczona.

 

W 2015 r. obowiązywał kontyngent w wysokości 250 tys. zezwoleń dla polskich kierowców podzielonych na trzy kategorie: przewozy tranzytowe, przewozy dwustronne i tzw. kraje trzecie.(PAP)

(PAP)