Łukaszenka: Test dla integracji z Rosją; Putin obiecuje inwestycje

Łukaszenka: Test dla integracji z Rosją; Putin obiecuje inwestycje

W czwartek odbyło się w Mińsku posiedzenie Najwyższej Rady Państwowej Państwa Związkowego Białorusi i Rosji z udziałem premiera Rosji Dmitrija Miedwiedewa. Wcześniej Łukaszenka spotkał się z Putinem na krótkiej rozmowie w cztery oczy.

 

„Niestabilność gospodarcza na świecie, kryzys zaufania w stosunkach międzynarodowych, eskalacja konfliktów zbrojnych i zaostrzenie wojen informacyjnych są sprawdzianem dla trwałości naszej integracji” – oświadczył Łukaszenka na posiedzeniu Rady.

 

Podkreślił przy tym, że oba kraje nie w pełni realizują potencjał stosunków handlowo-gospodarczych, choć po obu stronach istnieją warunki do kontynuowania konstruktywnego dialogu w sferze polityki, gospodarki, bezpieczeństwa, spraw społecznych i kultury.

 

Łukaszenka zaznaczył, że już trzeci rok notowany jest spadek białorusko-rosyjskiej wymiany handlowej. "W 2015 r. zmniejszyła się ona o ponad jedną czwartą. Tę negatywną tendencję możemy i powinniśmy przełamać wspólnymi wysiłkami" - oświadczył.

 

Putin wyraził przekonanie, że Rosja i Białoruś mają dość wewnętrznych rezerw, by przywrócić stałe tempo rozwoju gospodarczego państwa związkowego i zapewnić tendencję wzrostową w handlu dwustronnym. Według niego kluczowym czynnikiem wzrostu państwa związkowego powinno być rozwijanie współpracy przemysłowej, a przede wszystkim wysokich technologii.

 

Rosyjski prezydent zapowiedział też, że do 2020 r. Gazprom zainwestuje w białoruski odcinek gazociągu Jamał-Europa około 2,5 mld dol. Oczekuje się, że ponad 1 mld dol. zostanie przeznaczone na powiększenie podziemnych zbiorników gazu.

 

Dodał, że na posiedzeniu Rady w wąskim składzie uzgodniono dalszą harmonizację przepisów normatywnych w przemyśle, sferze walutowo-finansowej oraz w sektorze usług.

 

Niezależne media białoruskie podkreślają, że Łukaszenka przejęzyczył się, witając Putina. Zwrócił się do niego słowami „Szanowny Dmitriju Anatolewiczu”, czyli tak jak do premiera Miedwiediewa. Putin rzucił na to: „Racja, wszystkie pieniądze są tam”, nawiązując do faktu, że środki z budżetu rozdysponowuje rząd Rosji.

(PAP)