Rosja: Wiceszef MSZ nie wykluczył, że Syria może stać się federacją

Rosja: Wiceszef MSZ nie wykluczył, że Syria może stać się federacją

"Wykluczam rozwój sytuacji według scenariusza kosowskiego" - powiedział Riabkow na konferencji prasowej w Moskwie. Ocenił przy tym, że konkretne modele ustrojowe przyszłej Syrii, zakładające utrzymanie integralności terytorialnej kraju, w tym ewentualność ustroju federalnego, będą omawiane w ramach negocjacji pomiędzy siłami syryjskimi. "Jeśli modele ustrojowe zostaną opracowane w ten sposób, kto będzie mógł się temu sprzeciwić?" - dodał.

 

Wiceminister powtórzył wcześniej wyrażane przez Rosję stanowisko, że o losie prezydenta Baszara el-Asada powinien decydować naród syryjski.

 

"Ubolewamy nad tym, że z Waszyngtonu nadchodzą kolejne sygnały, że dla obecnego prezydenta nie ma miejsca w przyszłej Syrii. My tak nie uważamy. Uważamy, że to miejsce powinien określić naród syryjski" - powiedział Riabkow.

 

Po raz kolejny przedstawiciel MSZ Rosji skrytykował wypowiedzi strony amerykańskiej o tym, że Waszyngton rozważa również "plan B" w sprawie Syrii. Sekretarz stanu USA John Kerry mówił o tym bliżej niesprecyzowanym planie krótko po osiągnięciu porozumienia w sprawie wstrzymania walk w Syrii.

 

Zdaniem Riabkowa mówienie o "planie B" jest "nieuczciwą i nierzetelną grą". Wiceszef MSZ użył też określenia "wrzutka informacyjna".

 

W ocenie wiceministra nie należy spodziewać się ocieplenia stosunków rosyjsko-amerykańskich po wyborach prezydenckich w USA. W obu partiach, Demokratycznej, jak i Republikańskiej, oraz przez ich elity, "Rosja jest postrzegana negatywnie" - wskazał wiceszef MSZ. Riabkow zapewnił, że Rosja jest gotowa do konstruktywnej współpracy z USA. Dodał, że wybór należy do Waszyngtonu.

(PAP)