Moskwa w szoku po brutalnej zbrodni. Kobieta obcięła głowę dziecku

Trudno im powstrzymać łzy. W miejscu przerażającego morderstwa oraz przy stacji metra gdzie pojmano zabójczynię wciąż zbierają się mieszkańcy Moskwy. Ludzie nie mogą uwierzyć w to, co się stało.

 

Zabójczyni 4-letniej Nastii przyznała się do winy. ma niecałe 40 lat, pochodzi z Uzbekistanu i pracowała w Rosji nielegalnie. Kobieta pojawiła się przed wejściem do stacji metra, trzymając w rękach główkę zabitej dziewczynki. wykrzykiwała, że jest terrorystką i że allah jest wielki.

 

Zabijając dziewczynkę, kobieta chciała zemścić na mężu za zdradę. Według rosyjskich mediów, ciało dziecka leżało bez głowy w łóżeczku. Morderczyni próbowała je spalić.