Bez ogrzewania i wody. Mieszkają w tragicznych warunkach, a właściciel kamienicy podwyższa czynsz

Będą płacić krocie za mieszkanie bez toalety i ciepłej wody. Mieszkańcy warszawskiej kamienicy żyją w takich warunkach od lat. Ale ponad tysiąca złotych miesięcznie czynszu jeszcze nie płacili. Sprawie przyjrzeli się reporterzy Superstacji.

 

Zimno,brudno bez ciepłej wody i ogrzewania. W takich warunkach mieszkają ludzie kilka kilometrów od centrum Warszawy. Wodę do mycia trzeba grzać w czajniku. Nie ma też ogrzewania. Każdy z lokatorów dogrzewa mieszkanie jak może.

 

Pani Teresa mieszka tu ponad 50 lat. Przez ten czas kamienica byla remontowana tylko raz, kilkanaście lat temu. Kilka tygodni temu nie było wody, mieszkańcy musieli ją nosić z beczkowozu. jak mówią z latarkami w zębach bo prądu też nie było.

 

Większość mieszkań to pustostany w których koczują dzicy lokatorzy. Trudno uwierzyć, że ktoś w ogóle może tam mieszkać.

 

Dwa lata temu doszło do reprywatyzacji kamienicy. Jednak od tego czasu lokatorzy nie mieli okazji poznać nowego właściciela. Dostali tylko pisma z wiadomością o podwyżce czynszu.

 

Pani Maria mieszka tu od 40 lat. Gdy dzieci dorosły a mąż zmarł została sama w dużym mieszkaniu. 1200 złotych to cała emerytura Pani Marii a o prócz czynszu musi opłacić jeszcze rachunki i wykupić leki. Nie wie jak sobie poradzi. W kamienicy mieszka około 14-tu lokatorów  - pozostali dostali nowe mieszkania. I będą musieli płacić jeszcze więcej. Za lokale, które ciężko nazwać mieszkaniami.