Prezydent Meksyku porównuje Trumpa do Hitlera

Prezydent Meksyku porównuje Trumpa do Hitlera

Komentarze szefa państwa opublikował w poniedziałkowym wydaniu meksykański dziennik "Excelsior". Według agencji Reutera są to najbardziej krytyczne publiczne wypowiedzi dotyczące nowojorskiego miliardera, jakie dotychczas padły z ust zagranicznego przywódcy.

Trump, który walczy o prezydencką nominację Partii Republikańskiej (GOP), wywołał oburzenie w Meksyku, gdyż wśród jego obietnic wyborczych znalazła się zapowiedź zbudowania muru wzdłuż południowej granicy USA, by powstrzymać nielegalnych imigrantów i ograniczyć przemyt narkotyków. Trump chciałby, aby to Meksyk sfinansował to ogrodzenie.

Pytany przez "Excelsior", czy możliwe jest, że Meksyk zapłaci za mur, Pena Nieto odparł, że "nie ma takiego scenariusza". "Muszę powiedzieć, że ubolewam (iż jest taki plan - PAP) i że oczywiście nie mogę się zgodzić ze stanowiskiem tego amerykańskiego polityka" - dodał.

Trump nazywał imigrantów z Meksyku "kryminalistami i gwałcicielami" oraz zapewniał, że aby zmusić Meksyk do zapłacenia za mur, zwiększy opłaty za niektóre wizy dla Meksykanów i za wszystkie karty do przekraczania granicy. Dokumenty te zezwalają na pobyt w USA przez określony czas. Propozycje Trumpa wywołały obawy wielu członków GOP.

Pena Nieto skrytykował populizm Trumpa i ocenił, że miliarder proponuje "bardzo proste rozwiązania problemów, których oczywiście nie da się tak łatwo rozwiązać".

"Niestety w historii ludzkości były epizody, w których takie wypowiedzi, taka ostra retoryka, doprowadzały do bardzo brzemiennych w skutki scenariuszy" - podkreślił prezydent.

"Tak do władzy doszli Mussolini i Hitler: wykorzystali sytuację, być może problem, z którym borykała się wówczas, po kryzysie gospodarczym, ludzkość" - dodał. "To, co (oni) poruszali, zakończyło się tym, co już znamy z historii - globalnym pogorzeliskiem" - powiedział Pena Nieto.

Meksykański minister ds. finansów Luis Videgaray Caso nazwał pomysł Trumpa dotyczący muru "strasznym", a byli prezydenci Meksyku Felipe Calderon i Vicente Fox porównywali amerykańskiego polityka do Hitlera.

Mimo tych komentarzy Pena Nieto podkreślił, że jego administracja będzie dążyła do porozumienia z Waszyngtonem i do tego, by z tym, kto wygra walkę o fotel prezydenta USA, utrzymywać relacje oparte na szacunku.

(PAP)